NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

  • Sędzia Wojciech Hermeliński był niegdyś blisko związany z PiS.  Ostatnio nie zostawił suchej nitki na zmianach w ordynacji wyborczej przygotowanych przez tę partię
    "Pokazał, że ma cojones". Szef PKW miażdżąc zmiany w ordynacji wyborczej ostatecznie przeciął pępowinę łączącą go z PiS

    Był kolegą braci Kaczyńskich z podwórka. Blisko współpracował z Porozumieniem Centrum, czyli pierwszą partią bliźniaków, a dzięki poparciu PiS został wybrany do Trybunału Konstytucyjnego. Dzisiaj Wojciech Hermeliński, jako szef Państwowej Komisji wyborczej, miażdży przygotowany przez posłów partii rządzącej projekt zmian w ordynacji wyborczej do samorządów. A to oznacza definitywny rozbrat z tym środowiskiem politycznym. Choć symbolicznie nastąpił on już wcześniej, gdy prezydent Bronisław Komorowski powoływał go w skład PKW.

  • Większość europosłów jest zaniepokojona sytuacją polityczną w Polsce pod rządami PiS
    Żadne sankcje nam nie grożą. Na razie. Oto recepta Unii na Polskę – "chorego człowieka Europy"

    To już trzeci dokument przyjęty w PE ws. naszego kraju, ale nie oznacza on na razie żadnych sankcji. Otwiera tylko furtkę do uruchomienia wstępnego etapu procedury art. 7 Traktatu UE (to tzw. opcja atomowa), czyli nałożenia np. kar finansowych na Polskę za naruszenie wartości, o jakich mowa w traktach o Unii Europejskiej.

  • Olimpia Pabian (na pierwszym planie) została odwołana z funkcji dyrektora Białowieskiego Parku Narodowego
    Odwołana dyrektorka parku w Białowieży opowiada nam o kulisach decyzji ministra Szyszki. "Będę dalej chronić żubry"

    Dlaczego minister Jan Szyszko zwolnił Olimpię Pabian, dyrektorkę Białowieskiego Parku Narodowego? Nawet ona tego nie wie, bo nikt nie podał jej powodu tej decyzji. W rozmowie z naTemat Pabian przyznaje, że trwają prace nad odebraniem parkowi prawa do opieki nad częścią populacji żubrów. – Słyszymy że część nadzoru miałby przejść w gestię właścicieli gruntów, czyli sąsiadujących z parkiem nadleśnictw. Ale nie było póki co mowy o komercyjnym odstrzale żubrów – zastrzega Pabian.

  • Niektórzy prawicowi publicyści twierdzą, ze konferencja z okazji dwulecia rządu była jednocześnie pożegnaniem premier Szydło
    W prawicowych mediach trwa akademia ku czci Jarosława Kaczyńskiego. Tak szykują się na zmianę premiera?

    Od kilku dni media przychylne PiS usilnie ocieplają wizerunek prezesa Kaczyńskiego. Słyszymy i czytamy o tym, jak bardzo kocha zwierzęta, albo jak bardzo jest skromny. "Wiadomości" TVP codziennie przekonują, że"diagnozy szefa PiS były w stu procentach trafne, a bez reform, których jest autorem, Polacy nie wyobrażają już sobie życia”. Na dodatek, po dwóch latach władzy PiS, okazało się, że to "prezes wymyślił program 500 plus”.

  • Prof. Leon Kieres, sędzia TK, jest dumny z awansu swojego syna
    Tą nominacją prezydent Duda znowu naraził się PiS. Właśnie powołał na sędziego syna prof. Leona Kieresa

    Prezydent Andrzej Duda odebrał w środę ślubowanie od Piotr Kieresa – syna byłego prezesa IPN oraz senatora PO i obecnego sędziego Trybunału Konstytucyjnego prof. Leona Kieresa. Kieres-junior będzie nowym sędzią Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Dla elektoratu PiS na nominacja to niemal kamień obrazy. Zapewne na głowę państwa wyleje się w sieci kolejna fala hejtu.

  • 396 nowych komisarzy wyborczych może mieć istotny wpływ  na wyniki wyborów samorządowych, które odbędą się za rok
    Niebezpieczna zmiana PiS, o której jest za cicho.Co wszechwładny komisarz będzie robił przy wyborach?

    Wśród zmian, które rządzący PiS chce wprowadzić do ordynacji przed wyborami samorządowymi, jest uzbrojenie nowych komisarzy wyborczych w narzędzia politycznego wpływu na system wyborczy. Może się to przełożyć na wyniki głosowania poprzez majstrowanie przy podziale gmin, powiatów i województw na okręgi. Opozycja powinna więc dmuchać na zimne i jak w szachach planować kilka ruchów do przodu.

  • Rzecznik Młodzieży Wszechpolskiej został wyrzucony za słowa o separatyzmie rasowym.
    Nagonka na rzecznika Młodzieży Wszechpolskiej to tylko pozerstwo. Oni od dawna popierają "separatyzm rasowy"

    Młodzież Wszechpolska odcina się od swojego rzecznika Mateusza Pławskiego, który dumny twierdził, że są "organizacją separatystów rasowych". Znaleźliśmy w tej sprawie coś ciekawego. W tle tej decyzji widać zakłamanie środowisk nacjonalistycznych, które co prawda pozbyły się jednego ze swoich wychowanków, ale wcale nie potępiły głoszonych przez niego poglądów. Dlaczego? Bo są im po prostu bliskie, co widać, gdy tylko przejrzy się ich statuty i strony internetowe, które właśnie są "czyszczone" z niewygodnych treści.

  • Instytut Solidarności i Męstwa będzie kolejną instytucją zajmującą się martyrologią i dotowaną z naszych podatków
    IPN będzie będzie miał "młodszego brata”. Za 75 mln złotych powstaje Instytut Solidarności i Męstwa

    Instytut Solidarności i Męstwa- taką nazwę ma nowa państwowa instytucja z budżetem wynoszącym - bagatela - 75 milionów złotych. W ostatniej chwili posłowie zamiast "odwagi", jak było w pierwotnej wersji projektu ustawy, wpisali do nazwy tego ciała "męstwo”. Instytut ma się zajmować upamiętnianiem polskich bohaterów i zapewne także dawać odpór wszelkim "wrogom polskości”. – To kompletny absurd – tak informację o nowej instytucji badawczej komentuje prof. Andrzej Paczkowski, historyk i były członek kolegium oraz rady IPN.

  • Poseł Jarosław Kaczyński nie przykłada się w Sejmie do pracy
    Potraktowaliśmy prezesa Kaczyńskiego jak zwykłego posła. Wyszło nam, że bumeluje i daje zły przykład w zakładzie pracy

    Wśród wielu propaństwowych argumentów by prezes PiS Jarosław Kaczyński z gabinetu przy ulicy Nowogrodzkiej przeniósł się do gabinetu prezesa Rady Ministrów w Alejach Ujazdowskich jest także jeden propracowniczy i aktywizujący zawodowo. Prezes Kaczyński musiałby wówczas rano wstawać i ciężko pracować; na dodatek nie tylko koncepcyjnie. Obecnie - jak sprawdziliśmy - posłowi Kaczyńskiemu bardzo daleko do sejmowych "stachanowców". Statystyki są nieubłagane i wskazują wręcz, że najważniejszy poseł w Polsce należy do grupy leserów na Wiejskiej.

  • Detektywi z agencji Lampart zadecydowanie zaprzeczają zarzutom, że powielają metody pracy biura Krzysztofa Rutkowskiego
    Twierdzą, że rozwikłali zagadkę śmierci Iwony Wieczorek, a wcześniej Magdaleny Żuk. Kim są detektywi - "lamparty”?

    Ich sensacyjny filmik, z którego ma wynikać, że rozwikłali zagadkę śmierci Iwony Wieczorek, podbija sieć. Wcześniej duży rozgłos medialny zyskała m.in. przedstawiona przez nich wersja wydarzeń na temat zaginięcia Magdaleny Żuk w Egipcie. Ich metody pracy przypominają działania kontrowersyjnego "detektywa” Krzysztofa Rutkowskiego. Też robią show wokół najgłośniejszych śledztw w Polsce, ale działają inteligentniej. Pozostają bardziej w cieniu wydarzeń i nie widać ich w mediach.