NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

O sobie

Zaczęło się od tego, że kiedyś w trakcie sesji nie mogłem wysiedzieć przy kodeksach. Potem zaczęła się współpraca z Vice, a przede wszystkim z Noisey, ponieważ muzyka od zawsze leżała blisko mojego ucha. Potem był Newonce i wejście w kolejną fazę związku z popkulturą, w którym dobrze czuję się do tej pory. Zawsze mocno związany ze swym podwórkiem, coraz częściej próbuję rozgryźć problemy trapiące bliskie mi społeczeństwo. W naTemat przeczytacie jak mi to wychodzi.