Gepardy, kangury i... Polka. Dziennikarka została wolontariuszką, by pomagać zwierzętom

Jedno z wielu niecodziennych zdjęć Małgorzaty Zdziechowskiej
Jedno z wielu niecodziennych zdjęć Małgorzaty Zdziechowskiej Fot. swiatoczamigoski.blog.pl
Większość z nas na gepardy, wilki, kangury czy koale może popatrzeć co najwyżej zza barierki ogrodu zoologicznego. Historia Małgorzaty Zdziechowskiej pokazuje jednak, że każdy, kto jest odpowiednio zdeterminowany, może pomagać egzotycznym zwierzętom, a nawet z nimi… nocować.

Małgorzata Zdziechowska łączy pracę dziennikarki z rolą wolontariuszki, która pomaga zwierzętom w różnych zakątkach świata. W ciągu ostatnich lat Polka odwiedzała ośrodki w Australii i RPA, gdzie zajmowała się m.in. gepardami, wilkami, ptakami, wężami i kangurami. Relacje z podróży Zdziechowska zamieszcza na swoim blogu.
Wolontariuszka z Polski potrafi nawiązywać ze zwierzętami tak dobre relacje, że brytyjski dziennik „Daily Mail” nazwał ją „prawdziwym doktorem Dolittle”. Zdziechowska pomaga zwierzętom od niemal 3 lat, od czasu wizyty w tajlandzkim ośrodku Tiger Kingdom, gdzie turyści mają bezpośredni kontakt z tygrysami.

Blogerka wybrała się tam razem z siostrą podczas podroży po Tajlandii. W trakcie zwiedzania Tiger Kingdom do Polki przytulił się jeden z trzymanych tam tygrysów – To było niesamowite, a przewodnik powiedział mi, że takie rzeczy nie zdarzają się często – relacjonowała Zdziechowska.
W maju 2013 roku Polka została wolontariuszką w australijskim ośrodku Lone Pine Koala Sanctuary. Następnie Zdziechowska wybrała się do RPA, gdzie była woluntariuszką w ośrodku Cheetah Experience. To właśnie tam zdarzyło jej się spać w towarzystwie dwóch gepardów.

Filmy pokazujące jej wyprawy można zobaczyć na YouTubie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...