
O tym, że 8 miliardów chcą prawie w całości przekazać innym, Dustin Moskovitz, jeden z założycieli Facebooka i jego żona Cari Tuna, zdecydowali jeszcze jako dwudziestoparolatkowie. Od 4 lat żyją skromnie, majątek pomnażają, bo chcą wspierać projekty naukowe i organizacje charytatywne. Chcą, by ich pieniądze wróciły pod koniec ich życia do społeczeństwa. Właśnie pochwalili się swoim pomysłem w "The Washington Post".
To nie są tylko puste słowa, albo działanie miliarderów, którzy w blasku fleszy promil swojego majątku przekazują innym. Moskovitz i Tuna rozdali już kilkadziesiąt milionów dolarów na granty dla naukowców. Zapowiadają, że przekażą więcej. Co roku chcą oddawać kilkaset milionów dolarów. Chce się im wierzyć, bo choć mają małe wcześniejsze doświadczenia z działalnością charytatywną, wzorują się na pracy Billa Gatesa.
Dustin Moskovitz i Cari Tuna (którzy teraz mają 30 i 29 lat) byli najmłodszymi ludźmi, którzy stali się członkami tej fundacji. Jak pisze "The Washington Post" Moskovitz bardzo szybko doszedł do ogromnych pieniędzy. Na studiach na Harvardzie był jednym z współlokatorów Marka Zuckerberga. Z Facebookiem jest związany od samego początku. Zajmuje obecnie trzecią pozycję w firmie, kieruje pracami naukowców i technologów zatrudnionych w Dolinie Krzemowej.
Początkowo trudnym wyzwaniem okazało się wybranie celów, które należy wspomagać. Oboje ustalili, że emocjami nie będą się kierować, chcą podejmować konkretne, przemyślane, świadome decyzje.
Nauczyłam się już jednej rzeczy, dobrze wybrane miejsce dotacji może zmienić czyjeś życie. Źle wybrane miejsce, gdzie przekazuje się pieniądze, nic nie zmieni, a nawet zaszkodzi ludziom. Ale to wszystko nie jest takie oczywiste, jak patrzy się na marketing organizacji charytatywnych Czytaj więcej
Co ciekawe, pierwszą sprawą, która zwróciła uwagę Good Ventures było zagrożenie, jakie dla Ziemi niosą asteroidy. Chcieli wesprzeć finansowo badania, które mają na celu wyszukiwanie kosmicznych zagrożeń.
Wszystkie swoje pomysły członkowie "Good Ventures" zapisują w prowadzonym od kilku lat folderze w Google Docs. Chcą pomagać w bardzo wielu, różnych dziedzinach.
