Kolejne „wzmocnienie” lewej strony. Iwona Piątek z Partii Kobiet kandydatką na prezydenta

Iwona Piątek, przewodnicząca Partii Kobiet została oficjalną kandydatką tej partii w wyborach prezydenckich.
Iwona Piątek, przewodnicząca Partii Kobiet została oficjalną kandydatką tej partii w wyborach prezydenckich. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta
Lewicowych kandydatów (a w zasadzie kandydatek) na stanowisko Prezydenta RP ciąg dalszy. Do wyborczego peletonu dołącza Iwona Piątek. Przewodnicząca Partii Kobiet ma nikłe szanse na zebranie chociażby połowy z wymaganej liczby 100 tys. podpisów, ale jej start może nieco pokrzyżować plany Wandy Nowickiej, która liczyła na mocne wsparcie ze strony całego kobiecego środowiska.

Partia Kobiet: Próbowałyśmy się porozumieć
Głównym celem, nie tyle samej kandydatki, co całej Partii Kobiet ma być „wykorzystanie potencjału”, jakim formacja dysponuje. Zdaniem członkiń partii, nie ma obecnie przestrzeni politycznej, w której mogłyby się odnaleźć. "Nadszedł czas abyśmy samodzielnie, pod własną marką pokazały społeczeństwu, że jesteśmy, walczymy o Polskę egalitarną, a kobieta może być dobrą, kompetentną polityczką" – czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez Partię na swojej stronie.

Kobiety deklarują również, że chciały współpracować w ramach szerszej formuły i przez ostatnie miesiące podejmowały starania na rzecz jednoczenia środowisk kobiecych, i równościowych. „Partia Kobiet (…) proponowała wiele ustępstw ze swojej strony, łącznie ze zmianą nazwy partii oraz proponując demokratyczne wybory władz nowej formacji” – informują przedstawicielki.

Nowicka bez wsparcia kobiet
Ostatecznie nie udało się dojść do porozumienia, stąd decyzja o wystawieniu w wyborach własnej kandydatki. Start Iwony Piątek z pewnością nie jest na rękę Wandzie Nowickiej. Wicemarszałkini Sejmu, namawiana do kandydowania przez osoby związane z Kongresem Kobiet, w tym m. in. przez prof. Magdalenę Środę liczyła z pewnością na wsparcie całego kobiecego środowiska. Decyzja Piątek rozwiewa te nadzieje.


Po lewej stronie prezydenckiego rozdania jest już wystarczająco ciasno. Mimo to, nadreprezentacja kandydatów nie zniechęca kolejnych ochotników. Zarówno Nowicka, jak i Piątek nie mają za sobą rozwiniętych i sprawnych organizacyjnie struktur. Wobec tego, zebranie 100 tys. podpisów w ciągu czterech tygodni może okazać się wyzwaniem nie do przeskoczenia i pogrzebać prezydenckie ambicje.

Wanda Nowicka wypada w zestawieniu z liderką Partii Kobiet zdecydowanie lepiej. Jako wicemarszałkini i aktywna posłanka, goszcząca w wielu programach publicystycznych jest rozpoznawalna. Nazwisko Iwony Piątek znane jest jedynie nielicznym.

Źródło: partiakobiet.com.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...