Pierwsza miesiączka – jaki ma związek z chorobami serca w późniejszym wieku?

http://pixabay.com/pl/dziewczyna-portret-lato-trawka-624224/ CC0 1.0
Brytyjscy naukowcy twierdzą, że czas pojawienia się pierwszego okresu może być powiązany z późniejszym ryzykiem chorób serca. Badania pojawiły się na łamach czasopisma Circulation.


Menstruacja – co może nam powiedzieć o przyszłych chorobach?

Badania przeprowadzone na ponad milionie kobiet pokazały, że te, które zaczęły miesiączkować w wieku 10 lat lub mniej, lub też w wieku 17 lat lub więcej, zdają się mieć większe ryzyko chorób serca, udaru i komplikacji związanych z nadciśnieniem. Badania wykazały o 27 proc. większe ryzyko hospitalizacji lub śmierci z powodu choroby serca wśród kobiet, które rozpoczęły miesiączkowanie w wieku 10 lat lub wcześniej. Natomiast kobiety, które pierwszy cykl miesiączkowy rozpoczęły w wieku 17 lat lub później były o 23 proc. bardziej narażone. Naukowcy odkryli również podobne – chociaż nieco słabsze – powiązanie pomiędzy ryzykiem udaru i komplikacjami wynikającymi z nadciśnienia, a wczesnymi lub późnymi miesiączkami.


„Teraz rozumiemy, że wiek wystąpienia pierwszego cyklu miesiączkowego może mieć długoterminowy wpływ na układ krążenia kobiety” – podkreśla autor badań, dr Dexter Canoy, epidemiolog z Uniwersytetu Oxfordzkiego. Chociaż obecne badania wykazały związek pomiędzy wystąpieniem pierwszego okresu, a późniejszym ryzykiem chorób serca, nie miały one na celu udowodnienia takich zależności.


Canoy wyjaśnia, że bardzo wczesne lub późne miesiączki dotyczyły jedynie niewielkiego procenta kobiet. Jednocześnie dodaje, że nadwaga lub otyłość związana jest z rozpoczęciem cyklu miesiączkowego w młodym wieku, a otyłość wśród najmłodszych rośnie, dlatego coraz więcej kobiet w średnim wieku będzie narażonych na zwiększone ryzyko chorób serca i udaru.


Autor badania radzi kobietom w średnim wieku, aby skupiły się na prewencji lub leczeniu podlegających modyfikacji czynników silnie związanych z chorobami serca, takich jak palenie papierosów, nadciśnienie i wysoki poziom cholesterolu (dowiedz się, jak zapobiegać chorobom serca: https://portal.abczdrowie.pl/choroby-serca-zapobieganie). Powszechnie zaleca się spożywanie kilku bezmięsnych dań tygodniowo oraz większej ilości błonnika i pełnych ziaren – większość tłuszczu nasyconego pochodzi właśnie z mięsa i pełnotłustego nabiału, dlatego kuchnia wegetariańska przyczynia się do obniżenia cholesterolu i zmniejszenia ryzyka chorób serca (sprawdź, jaka dieta jest odpowiednia na podwyższony poziom cholesterolu: https://portal.abczdrowie.pl/dieta-na-cholesterol). Jeśli chodzi o błonnik, warto sięgnąć po owsiankę, quinoa czy brązowy ryż, fasolę i soczewicę oraz orzechy, nasiona i owoce, co wpłynie pozytywnie na zdrowie serca.

Canoy sugeruje też, że strategie zapobiegające nadwadze w dzieciństwie mogą zapobiegać występowaniu zbyt wczesnej miesiączki. Co za tym idzie, uniknięcie wczesnej miesiączki może zmniejszyć ilość kobiet w grupie ryzyka chorób serca i udaru na dłuższą metę.

Dr. Gregg Fonarow, profesor kardiologii na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles, twierdzi, że wcześniejsze badania powiązywały wczesną menstruację z wyższym ryzykiem chorób serca i udaru w późniejszym okresie życia, jednak dodaje, że wyniki były sprzeczne. „Przyczyna tego powiązania nie jest rozumiana, jednak niektóre badania sugerują, że otyłość w dzieciństwie związana jest z wcześniejszymi miesiączkami oraz zwiększonym ryzykiem chorób serca i udaru” – komentuje specjalista.

Kobiety biorące udział w badaniu miały 50-64 lata w momencie rozpoczęcia. Tylko 4 proc. z nich rozpoczęło miesiączkowanie w wieku 10 lat lub mniej. 1 proc. zgłosiło, że pierwszy okres dostało w wieku 17 lat lub później. Średni czas badania wyniósł niemal 12 lat. W tym czasie, naukowcy dowiedzieli się, że kobiety, u których okres wystąpił w wieku 13 lat, miały najniższe ryzyko chorób serca, udaru i nadciśnienia. Wpływ wieku rozpoczęcia menstruacji na choroby serca był konsekwentny wśród kobiet o normalnej wadze, nadwadze oraz otyłych. Okazał się również stały wśród kobiet palących i niepalących, bez znaczenia był też status socjoekonomiczny.

Choroby serca to główny zabójca zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Specjaliści podają, że około 37 proc. dorosłych wykazuje 2 lub więcej czynników ryzyka, takich jak: nadciśnienie, wysoki poziom cholesterolu czy cukrzyca.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...