Co znajdziemy w pieczywie z supermarketów?

http://pixabay.com/pl/chleb-pieczywo-wypieki-jedzenie-428114/ CC0 1.0
Aromat świeżego chleba mówi sam za siebie – to właśnie dzięki niemu supermarkety zachęcają do kupowania wypieków. Jednak zapach nie musi świadczyć o jakości. „Świeży” chleb reklamowany przez sklepy sieciowe często jest przygotowywany znacznie wcześniej i dopiekany na miejscu. Co więcej, w celu przedłużenia jego trwałości znajduje się w nim mnóstwo konserwantów i polepszaczy. Sprawdź, co w rzeczywistości zawiera chleb z supermarketu.


Ulepszone bochenki

Jak to się dzieje, że niektóre bochenki po dniu zsychają się, podczas gdy inne pozostają miękkie przez długi czas, a następnie nagle pleśnieją? Dlaczego wiele osób narzeka na wzdęcia po zjedzeniu chleba? Nie spodziewaj się, że znajdziesz odpowiedź na etykietach. Prawda jest taka, że większość pieczywa z supermarketu zawiera nienaturalne składniki, a wiele z nich nie jest wypisanych lub robi się to w bardzo niejasny sposób. Przykładowo, aby uniknąć zbyt wielu przerażająco brzmiących nazw chemicznych, producenci nazywają je po prostu emulgatorami.


Polepszacze, barwniki oraz konserwanty to stałe pozycje na liście składników, ponieważ to dzięki nim ciasto może leżeć długo w magazynie. Substancje przeciwdziałające powstawaniu pleśni sprawiają, że chleb równie długo poleży na półce sklepowej. Najczęściej w chlebie znajdziemy propionian wapnia (E282) i sorbinian potasu (E202), które mogą nawet wywoływać reakcje alergiczne. W związku z tym pieczywo z supermarketu nie jest polecane alergikom, dzieciom czy kobietom w ciąży i karmiącym.


Co więcej, chleby „razowe” zawierają karmel, który nadaje im pięknego brązowego koloru. Niestety, takie pieczywo w kwestii odżywczej wcale nie różni się od zwykłego białego chleba. Specjaliści zwracają uwagę na to, że kiedy pieczywo jest mniej odżywcze, jemy go więcej, co może być powiązane z rozwijającym się problemem otyłości (dowiedz się, jakie węglowodany pomogą nam w zrzuceniu wagi: https://portal.abczdrowie.pl/weglowodany-ktore-pozwola-ci-schudnac).


Czy aby na pewno świeży?

Supermarkety wyspecjalizowały się w wypiekaniu świeżego pieczywa na miejscu, dzięki czemu kuszą konsumenta zapachem dochodzącym z minipiekarni. Niestety, wizja świeżego pieczywa jest najczęściej fałszywa. Pieczywo produkowane jest dużo wcześniej i dostarczane do sklepu w postaci mrożonego ciasta. Dopiero później zostaje ponownie rozmrożone i wypiekane.

To nie wszystko. Aby przyspieszyć proces produkcji chleba, ciasto wytwarza się znacznie szybciej z użyciem substancji dodatkowych. Tradycyjnie, ciasto powinno poleżeć zanim zostanie z niego wypieczony chleb – nawet kilkanaście godzin. Na masową skalę jednak to zbyt długo, więc proces ten przyspiesza się.

Eksperci są zdania, że dzięki procesowi fermentacji dochodzi do neutralizacji niektórych części protein pszenicy, które mogą powodować reakcje autoimmunologiczne organizmu na gluten. Przyspieszenie produkcji jednak oznacza, że proces ten pomija się, a to niedobre wieści dla naszych jelit.

Dobry chleb, czyli jaki?

Najlepiej kupować chleb w tradycyjnej piekarni, gdzie jest on świeżo wypiekany i nie zawiera sztucznych dodatków. Dobrą wskazówką może być kierowanie się ilością składników – im mniej tym lepiej, ponieważ istnieje mniejsza szansa wystąpienia polepszaczy czy wzmacniaczy smaku. Najlepszy skład bochenka chleba to mąka, woda, zakwas i sól.

Dobry chleb cechuje także zawartość pełnych ziaren, w których znajduje się błonnik, witaminy i minerały. W procesie pozyskiwania białej mąki cenne składniki zostają utracone, przez co chleb jest uboższy. Zawartość całych ziaren w pieczywie sprawia, że organizm ciężej pracuje nad ich trawieniem, co z kolei zapobiega skokom cukru. Od dawna wiadomo, że konsumpcja produktów pełnoziarnistych obniża ryzyka chorób serca, cukrzycy i może zapobiegać otyłości.

W związku z niską jakością pieczywa w supermarketach wiele osób decyduje się na samodzielne wypiekanie chleba (sprawdź, jak upiec chleb w domu: https://portal.abczdrowie.pl/jak-upiec-chleb-w-domu). Dlatego też, warto zainwestować w specjalną maszynę do pieczenia, dzięki czemu będziemy mieli całkowitą kontrolę nad tym, co się znajduje w naszym jedzeniu. Wypiekanie własnego pieczywa może dostarczyć mnóstwo satysfakcji i przyczyni się do oszczędności w domowym budżecie.