Twoje dziecko nie chce chodzić do szkoły? Być może padło ofiarą przemocy szkolnej

http://pixabay.com/pl/pi%C5%9Bmie-papieru-notatnik-110764/ CC0 1.0
Niechęć chodzenia do szkoły wcale nie musi wynikać z lenistwa. Raporty pokazują, że coraz więcej uczniów wagaruje, ponieważ obawia się ataku czy zastraszenia ze strony innych dzieci. Obecnie przemoc szkolna zaczyna się wcześniej, zdarza się częściej i jest bardziej agresywna. Nękane dzieci dwukrotnie częściej czują się źle, nawet kiedy nie ma oczywistego wyjaśnienia ich symptomów. Jeśli u twojego dziecka występuje obniżenie nastroju, stany lękowe czy płaczliwość, to mogło ono paść ofiarą przemocy.


Szkolna przemoc może odbić się na psychice dziecka

Przezywanie, plotki czy wyśmiewanie może być uważane za niewinne i naturalne zjawisko wśród uczniów, jednak zalicza się je do przemocy psychicznej. Zdaniem specjalistów, dziecko wykluczone z grupy, przedrzeźniane czy cierpiące z powodu przemocy fizycznej rówieśników jest narażone na problemy psychologiczne nawet w życiu dorosłym, takie jak stany lękowe, lęk uogólniony, agorafobia czy depresja (dowiedz się, jak szkolny stres może wpłynąć na zdrowie psychiczne: https://portal.abczdrowie.pl/stres-w-szkole-a-depresja). Najczęściej zaczepiane dzieci są postrzegane jako „inne” i mogą być np. nieśmiałe, chore czy niepełnosprawne.


Niestety, gnębione dzieci rzadko zgłaszają problem dorosłym, często z obawy przed dalszą izolacją w grupie, nasileniem przemocy czy braku wiary w zmianę sytuacji. W związku z tym rodzice powinni bacznie obserwować zachowanie dziecka, a szczególnie wypatrywać pewnych znaków ostrzegawczych. Przede wszystkim zmiana nastawienia dziecka do szkoły jest istotna: czy zaczęło odczuwać niechęć, nawet jeśli wcześniej nie wykazywało takich tendencji? Należy zwrócić również uwagę na to, czy dziecko wycofuje się z różnych aktywności, które wcześniej sprawiały mu radość. Oto inne przykłady zachowań, które powinny zaalarmować rodzica:


– niewyjaśnione siniaki, zadrapania czy rany,
– niewyjaśniona utrata zabawek, ubrań, pieniędzy, gadżetów,
– niechęć chodzenia do szkoły i brania udziału w pozaszkolnych zajęciach z rówieśnikami,
– strach przed nieobecnością rodzica: dziecko chce mieć rodzica przy sobie, nagle staje się przysłowiową rzepą,
– zmiana w typowym zachowaniu, zmiana wzorców odżywiania,
– wydaje się smutne, humorzaste, złe, strachliwe czy zdołowane, a nastrój ten wydaje się nie mieć konkretnej przyczyny,
– dolegliwości fizyczne takie jak bóle głowy, brzucha, częste wizyty u pielęgniarki szkolnej,
– trudności w zasypianiu, koszmary; zasypia, płacząc, moczenie łóżka,
– nagłe pogorszenie wyników w szkole: dziecko gnębione ma trudności ze skupieniem i koncentracją,
– mówi o poczuciu beznadziei, ucieka z domu.


Wpływ przemocy szkolnej jest nie tylko psychiczny, ale i fizyczny. Dziecko może doświadczać bólów głowy, żołądka, pleców, szyi, ramion oraz trudności w oddychaniu, zawrotów głowy, napięcia mięśni, mdłości czy biegunki. Badania sugerują, że każdy powracający i niedający się wyjaśnić objaw fizyczny może być znakiem ostrzegawczym. Często symptomy pojawiają się zaraz przed rozpoczęciem lekcji lub przed wsiadaniem do autobusu szkolnego, a następnie samoistnie znikają.

Świadomy rodzic powinien delikatnie wypytać dziecko o sprawy szkolne, ale nie tyle o oceny, co o relacje z rówieśnikami. Można także zapytać dziecko wprost, czy czuje się w szkole bezpiecznie. Czasami takie pytania mogą zachęcić je do podzielenia się swoimi problemami (więcej informacji o znęcaniu się można znaleźć na stronie: https://portal.abczdrowie.pl/znecanie-sie-psychiczne-i-fizyczne).

Aby rozwiązać problem znęcania się, można wspólnie z nauczycielem poszukać sposobu na pomoc dziecku w taki sposób, aby grupa rówieśników nie dowiedziała się o interwencji rodzica. Próby awanturowania się z rodzicem dręczyciela mogą przynieść więcej złego niż dobrego.

Poza tym rodzice powinni zastanowić się, czy nie przekazują dziecku niewłaściwych wzorców interakcji społecznej. Dzieci obserwują zachowanie dorosłych i kopiują je, w związku z czym nasze dziecko może stać się nie tylko sprawcą przemocy, ale również nieodpowiednim zachowaniem prowokować innych, np. także przezywać czy reagować wybuchami gniewu. Co więcej, dzieci doświadczające przemocy szkolnej mogą zmienić rolę ofiary na rolę dręczyciela. Dlatego tak istotna jest świadomość własnego postępowania oraz rozmowa z dziećmi, która ma uwrażliwiać je na problem przemocy.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

NIE TYLKO POLITYKA

#SkuteczniePosprzatane 0 0Znamy wyniki akcji #SkuteczniePosprzatane. Organizatorzy przygotowali ogromną niespodziankę
NSC 0 0National Sales Congress po raz trzeci na Narodowym. Motyw przewodni ma wiele wspólnego ze sportem
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Znajomi mi wyjaśnili". Kaczyński popłynął mówiąc o dzieciach – lekarka obala jego teorię
0 0Kaczyński cieszy się, że gonimy Niemców. Ale powołuje się na raport, którego nie zrozumiał
0 0Unia Europejska ma obciąć Polsce 13 miliardów euro. Chce przeznaczyć te pieniądze na ekologię
0 0Cios w kandydata PiS na komisarza. Zabrano mu część zadań
0 0Borys Szyc wspaniały, tylko film słaby. Widziałem "Piłsudskiego" i czuję się znieważony
0 0Poważne oskarżenia Edyty Górniak. Wyjaśniła, czym były "podziękowania" Cleo
0 0Youtuber z kolegą nagrał jak jedzie 300 km/h i udawał, że to nie w Polsce. Szybko go namierzono
NATEMAT EXTRA 0 0“To jakby odbity człowiek”. Tutaj zachowały się ślady krwi powstańców
Reserved 0 0Top modelka w kampanii Reserved. Promuje kolejną odsłonę projektu ReDesign
Gutek 0 0Zachwyca się nim Tarantino. Oto 5 powodów, dla których trzeba zobaczyć najbardziej szalonego laureata Złotej Palmy