Lekarskie związki zawodowe popierają ideę JOW–ów, samorząd lekarski zaleca ostrożność polityczną

dr Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL
dr Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, największy związek zawodowy lekarzy, zaapelował o tworzenie społecznych komitetów poparcia dla referendum w sprawie JOW–ów.


Środowisko lekarskie odebrało to działanie jako wyraz poparcia OZZL dla Pawła Kukiza. Jednak dr Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL tłumaczy, że chodzi tu tylko o JOWy, nie o poparcie polityczne dla partii, czy osoby.


To nie jest poparcie dla partii
– Jest to inicjatywa zupełnie niepartyjna. Popieramy ideę JOW–ów od 2000 r. Braliśmy udział w marszach popierających wprowadzenie JOW–ów. Ten apel to poparcie idei, która jest nam bliska od wielu lat – wyjaśnia Bukiel.

Podejrzenia lekarzy o to, że przewodniczący zasiądzie w ministerialnym fotelu na Miodowej (mieści się tam Ministerstwo Zdrowia) mogą być przesadzone. Biorąc pod uwagę, że Paweł Kukiz mógłby tworzyć rząd z PiSem, program OZZL, jeśli chodzi o reformę ochrony zdrowia, raczej nie mógłby być realizowany.

PiS zawsze było przeciwko prywatyzacji ochrony zdrowia a także przeciwko dopłatom pacjentów do świadczeń. Co do Pawła Kukiza to właściwie nie wiadomo jaki kształt systemu ochrony zdrowia w Polsce byłby dla niego zadowalający. Natomiast OZZL od lat wskazuje, że należy wprowadzić bardzo konkretny, zamknięty koszyk świadczeń gwarantowanych i wprowadzić współpłacenie za usługi medyczne w publicznej ochronie zdrowia.
Dr Krzysztof Bukiel
przewodniczący OZZL

– Tu chodzi tylko i wyłącznie o poparcie idei JOW–ów – powtarza dr Bukiel. – Nie doszukujmy się drugiego dna.

Prezes nie komentuje, pisze list
Wyjaśnienia przewodniczącego wydają się przejrzyste, jednak raczej nie przypadkowo po apelu OZZL, pojawił się list prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej dr. Macieja Hamankiewicza, dotyczący działań politycznych prowadzonych przez lekarzy.


Pytany przez nas prezes Hamankiewicz co sądzi o apelu OZZL, mówi tylko, że nie chce tej sprawy komentować i odsyła do listu opublikowanego na stronie internetowej samorządu.

Dodaje tylko: – Przypominam jedynie lekarzom, że we wszystkich swoich działaniach powinni pamiętać o pryncypiach.

Prezes w liście do lekarzy przypomina postulaty samorządu lekarskiego dotyczące reformy ochrony zdrowia a na koniec pisze:

„Wobec powyższego pragnę zaapelować do wszystkich Koleżanek i Kolegów Lekarzy i Lekarzy Dentystów zaangażowanych w prace nad projektami zmian systemu ochrony zdrowia w Polsce, aby w swojej działalności politycznej, społecznej lub eksperckiej zabiegali o jak najszerszą realizację postulatów samorządu lekarskiego odnoszących się do systemu ochrony zdrowia w Polsce”.

Czy lekarze posłuchają prezesa Hamankiewicza? Na pewno nie wszyscy. W środowisku lekarskim nie ma jednego pomysłu na reformę ochrony zdrowia, a samorząd lekarski nie jest najlepiej postrzegany przez samych lekarzy. W kampanii wyborczej zapewne nie jeden znany lekarz będzie ekspertem do spraw reformy ochrony zdrowia, jednak plany naprawcze będą się różniły w zależności od tego, której partii będzie doradzał ekspert.

Napisz do autora: anna.kaczmarek@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0"Cały dom robi we wiadra". Sławojki i wychodki w środku polskiego miasta
0 0Przekop mierzei przyciąga turystów. Nie wszyscy się cieszą
0 0Będzie nowy serial w świecie "Star Wars". Jest mroczny zwiastun

TRAGEDIA W TATRACH

ANETA OLENDER 0 0"Ludzie mają to gdzieś". Demontaż krzyża na Giewoncie to absurd, problem tkwi gdzie indziej
0 0Dzieci, dwie kobiety i Czech. Wiadomo, kim były osoby, które zginęły w Tatrach

TYLKO W NATEMAT

ELIZA MICHALIK 0 0Przestańcie mówić o “farmie trolli”. Oto, czym naprawdę jest afera w resorcie Ziobry
NOWE INFORMACJE 0 0Tak małżeństwo Szmydt wspólnie mogło niszczyć sędziów na Twitterze

DZIEJE SIĘ

0 0"Lodowiec cofnął się o 2 kilometry". Polak na własne oczy widział, co w Arktyce zrobiła zmiana klimatu
0 0Widać dym z kosmosu. Tak płoną lasy w Amazonii i na Syberii. To NIE JEST lokalny problem