
Jest już gwiazdą Instagrama, a być może zaraz będzie twarzą sił militarnych Iranu. Nazywa się Sajad Gharibi i imponuje budową ciała, z powodu której nazwano go "irańskim Hulkiem" i "perskim Herkulesem".
Przydomki nadano nie bez przyczyny. Gharibiego na Instagramie śledzi ponad 160 tys. internautów. Pochodzący z Iranu sztangista zyskał popularność, gdy opublikował list, w którym ogłosił gotowość do walki z tzw. Państwem Islamskim.
– Zawsze mówiłem i będę to powtarzać - chcę walczyć w imieniu mojego kraju – przekonuje Gharibi. I nie ukrywa podziwu dla Ghasema Solejmaniego, dowódcy sił Ghods walczących z ISIS. Wojskowy dla jednych jest bohaterem, dla innych osobą, która aktywnie wspiera terrorystów - stanął po stronie reżimu Baszszara al-Asada i bratał się z Hezbollahem. A "Perski Herkules" ma ma zamiar dołączyć do jego armii, byle tylko pokonać ISIS.
źródło: independent.co.uk
