
Podczas debaty o ograniczeniu prawa kobiet do przerywania ciąży, politycy PiS szermują argumentem o tym, że znaczna część aborcji z powodu ciężkiej i nieodwracalnej wady płodu to decyzja podjęta po zdiagnozowaniu zespołu Downa. Tymczasem liczby, które prezentują posłowie Prawa i Sprawiedliwości są wzięte z sufitu. To wynika z pisma, które przesłał do redakcji naTemat... sam rząd PiS.
Bardzo proszę o odpowiedź na pytanie dotyczące aborcji wykonywanej w Polsce zgodnie z prawem. Ile ciąż zostało przerwanych zgodnie z prawem z powodu wykrytego u płodu zespołu Downa w 2015 r. oraz w okresie ostatnich 5 lat.
W ww. formularzach w odniesieniu do przypadku, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, w ramach prowadzonej statystyki nie jest opisywane rozpoznanie lekarza uprawniające do przeprowadzenia zabiegu przerwania ciąży.
Napisz do autorki: anna.dryjanska@natemat.pl
