
Reklama.
To pismo zdziwiło nie tylko innych radnych, ale pewnie w osłupienie wprawiło szczecińskich drogowców. Nie sądzili, że mogą znieważać Polskę i narodowe symbole.
Andrzej Grodecki, radny osiedla Pomorzany wystosował pismo do radnych miejskich. Żąda, by się zajęli problemem deptania symboli narodowych. Swój list zaczyna od przypomnienia, co grozi za ich zniewagę. Domaga się przemalowania biało-czerwonych pasów przy ulicach Powstańców Wielkopolskich, Frysztackiej i Orawskiej, jak i te w całym kraju. Czerwień można przemalować na kolor pomarańczowy, a ewentualnie biały zamienić na żółty.
W ostatnich wyborach samorządowych Grodecki startował z list Prawa i Sprawiedliwości do rady miejskiej Szczecina. Był wówczas związany z Solidarną Polską, czyli ugrupowaniem Zbigniewa Ziobry, która miała swoich ludzi na listach PiS. Mandatu rajcy jednak nie zdobył. Został osiedlowym radnym na Pomorzanach. Jego pismo wzbudziło liczne komentarze.
@EwciaKa Andrzej Grodecki? Jackpot! Zaistniał! Mandat radnego następnej kadencji już ma w kieszeni! Tak się robi politykę
Powiedzcie, że dziś jest 1.04
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
Napisz do autora: wlodzimierz.szczepanski@natemat.pl