"Proszę natychmiast go odblokować". Posłanka PiS stanęła w obronie internauty, który wyzywał Stuhra

Posłanka Anna Kwiecień w ogniu krytyki Fot. Anna Kwiecień / Facebook
"Dziadek stalinowski prokurator, tatuś alkoholik, wnusio genetycznie uwarunkowany zj**" – pisał na Twitterze o rodzinie Stuhrów internauta podpisany jako "Robert". Gdy serwis zablokował jego konto, do obrony przystąpiła posłanka PiS Anna Kwiecień. "Proszę natychmiast odblokować konto pana Roberta" - apelowała.

Posłanka Kwiecień wykazała się zadziwiającym zrozumieniem dla "poglądów" anonimowego internauty, który znany jest z chamskich i obraźliwych wpisów. Nie tylko Stuhrowie znaleźli się na jego celowniku. Do dziennikarza "Gazety Wyborczej" pisał: "Głupi żydzie, ciebie pierwszego do pieca wrzucą".

Co na to posłanka PiS? Po tym, jak dołączyła do akcji obrony 'Roberta", na jej głowę posypały się gromy krytyki. Pytano, czy zdaje sobie sprawę, kogo tak naprawdę broni.
Posłanka Kwiecień w końcu zareagowała na wpisy komentatorów. Zablokowała swój profil. Nie przeszkadza to jednak internautom w podawaniu dalej archiwalnych wpisów posłanki PiS, w których odnosiła się ona do antysemity "Roberta".
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...