Kasia Cichopek, Karolina Malinowska i Lidia Kalita pomogły dzieciom Zobaczyć Lepszą Przyszłość

Kasia Cichopek, Karolina Malinowska i Lidia Kalita pomogły dzieciom Zobaczyć Lepszą Przyszłość.
Kasia Cichopek, Karolina Malinowska i Lidia Kalita pomogły dzieciom Zobaczyć Lepszą Przyszłość. Materiały prasowe
Łańcuchy, ćwieki, prasowanki, koraliki i dosłownie wszystko, z czego można stworzyć własną niepowtarzalną koszulkę, znalazło się na dużych stołach ustawionych w atelier Lidii Kality. Jednak tym razem to nie projektantka nadawała ton twórczej pracy, a dzieci z domu dziecka w Strachówce. Lidia Kalita i Karolina Malinowska tym razem tylko pomagały dzieciom w projektowaniu oryginalnych koszulek.

Warsztaty w atelier Lidii Kality odbyły się z okazji inauguracji drugiej edycji charytatywnego programu "Zobacz Lepszą Przyszłość”. Jego ambasadorką jest Lidia Kalita, zaś Kasia Cichopek i Karolina Malinowska wspierają projekt całym sercem. 



Nietuzinkowi i kreatywni

Choć Lidia Kalita i Karolina Malinowska pomagały dzieciom w tworzeniu koszulek, to koncepcja każdej była "szyta na miarę” przez nich samych. Podopieczni domu dziecka okazali się być nietuzinkowi, kreatywni, roześmiani i całkowicie skupieni na pokazaniu własnego "ja”.
– Jest super. Fajne wydarzenie, można wreszcie zrobić swoją wymarzoną rzecz i stworzyć to, co nam się podoba. Można też pokazać, jakie kto ma zdolności. Udowodnić, że potrafi się samodzielnie zrobić modną rzecz bez kupowania w sklepie – mówił Partyk.



Program "Zobacz Lepszą Przyszłość”, którego inauguracja obejmowała wspomniane warsztaty, wspiera dbanie o wzrok podopiecznych z domów dziecka w całym kraju. Grupa Essilor, organizator akcji, koordynuje pracę wolontariuszy, którzy badają wzrok dzieciom w zgłoszonych placówkach. Gdy u któregoś wykryta zostanie wada wzroku, otrzymuje bezpłatne okulary korekcyjne. 



– Nie są to jednak zwykłe okulary. Mają bardzo modne oprawki i dobre szkła. Dodatkowo jest to coś, co należy tylko do tego właśnie dziecka, gdyż okulary są "uszyte na miarę". Dla podopiecznych domów dziecka okulary to nie tylko przedmiot, który koryguje wzrok, często są czymś na kształt gadżetu modowego, przynależnego tylko do właściciela – mówi naTemat Justyna Skrzypek, Country Marketing Director Grupy Essilor na Polskę i kraje bałtyckie. 


Tymczasem podopieczni domów dziecka często borykają z problemami ze wzrokiem. Na 4 tys. dzieci przebadanych w 2017 r. aż jedna czwarta potrzebowała okularów korekcyjnych. Dzięki programowi "Zobacz Lepszą Przyszłość" otrzymały je.



Ogromne zaangażowanie

W tym roku, w wiosennej edycji programu, 100 wolontariuszy, pracowników Grupy Essilor, ponownie wyrusza do placówek opiekuńczo-wychowawczych, by badać wzrok dzieciom i młodzieży.

Zeszłoroczna edycja "Zobacz Lepszą Przyszłość" pokazała, że zaangażowanie pracowników Grupy Essilor jest nie tylko potrzebne, ale wręcz wyczekiwane. Jak przyznaje Joanna Luberadzka-Gruca, prezes Fundacji Przyjaciółka, będącej partnerem programu, sam fakt, że do dzieci przyjeżdża osoba, która się nimi interesuje, bada im wzrok, jest niezwykle ważny. Te dzieci właśnie tego potrzebują - oczywiście oprócz ewentualnej korekcji wzroku - to pozwala im poczuć się ważnymi.


Justyna Skrzypek przyznaje, że to zaangażowanie wolontariuszy pracujących w Grupie Essilor jest kluczowe - dzięki niemu program jest kontynuowany i może docierać do kolejnych domów dziecka, aby pomóc podopiecznym, którzy są najważniejsi. 



– Dobroczynne działanie, wpisane w misję Grupy Essilor, sprawdza się właśnie dlatego, że to ludzie odpowiadają za poprawianie jakości życia dzieci poprzez poprawę ich widzenia. To pokazuje, jak ważna dla każdego człowieka jest druga osoba, która niezależnie od sytuacji, zechce pomóc i uwierzyć, że można dać i otrzymać więcej. Nie bójmy się więc pomagać i doceniajmy pomaganie innym – mówiła Justyna Skrzypek.

Dodała, że Grupa Essilor, rekrutując pracowników, zwraca uwagę, czy kandydaci są gotowi nie tylko na wyzwania zawodowe, ale także do tego, żeby bezinteresownie pomagać innym. Takie podejście przynosi społeczny efekt: w ramach programu "Zobacz Lepszą Przyszłość” pracownicy Grupy Essilor pomagają ok. 250 domom dziecka w Polsce rocznie. Firma rozwija też we współpracy z uczelniami wyższymi program "Wzrok na 6”, a także współpracuje z SOS Wioski Dziecięce w ramach programu „SOS dla Wzroku”.


Chcielibyśmy, żeby w Polsce stworzono narodowy program badania wzroku wszystkich 6-latków, którzy wybierają się do szkoły. Z naszych badań wynika, że nawet połowa sześciolatków ma wadę wzroku i musimy temu zaradzić. Obowiązkiem naszym i Grupy Essilor jest zadbać o wzrok naszych dzieci tak, aby mogły kiedyś swobodnie czytać bajki swoim dzieciom – podsumowała Justyna Skrzypek.

Artykuł powstał we współpracy z Grupą Essilor.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...