"#pomnikzagłady. Serio?!". Zdjęcie Zamachowskich na Pomniku Pomordowanych Żydów Europy wzbudziło niesmak

To nie była fortunna fotografia.
To nie była fortunna fotografia. Fot. instagram.com/monikazamachowska
Co jakiś czas Monika Zamachowska przypomina o swoim istnieniu za pomocą zamieszczonych na Instagramie zdjęć lub wywiadu udzielonego któremuś z kolorowych pism. Tym razem nie chodzi jednak o jej opowieści o długach alimentacyjnych jej męża ani o kwestii braku zleceń. Tym razem zamieszanie wywołało zdjęcie, a konkretniej – miejsce, w którym Monika i Zbigniew Zamachowscy zapozowali do fotografii.


Jak pokazuje niedawny post dodany na Instagrama przez Monikę Zamachowską, należy uważać nie tylko na to, gdzie się stawia kroki, ale także na to, gdzie się siada. Zdjęcie z wycieczki małżeństwa Zamachowskich do Berlina wzbudziło spory niesmak i krytykę. A wszystko przez odpoczynek, jaki odbył się na Pomniku Pomordowanych Żydów Europy. Nie, nie obok pomnika. Nie przy nim. Na nim. Zamachowscy usiedli po prostu na jednym z betonowych bloków, znajdujących się na miejscu upamiętnienia Żydów zgładzonych na terenie Europy w czasie II wojny światowej. –  Wczorajszy magiczny spacer po mieście. Chyba tylko tam i może jeszcze w Jerozolimie historia jest tak bardzo obecna – napisała Zamachowska. Sytuację pogorszyły jeszcze hashtagi #pomnikzagłady, #majówka2018, #eveningwalk.
To nie umknęło uwadze internautów. – Komentarz zapewne zostanie usunięty... Ale jak można w ogóle wpaść na pomysł, by usiąść na pomniku, który upamiętnia taką tragedię?! I jeszcze wstawić zdjęcie – to jedna z opinii. – Żenada – to kolejny krytyczny komentarz. Zdjęcie trafiło także na facebookowy profil dziennikarki, gdzie także spotkało się z krytyką.
Wydawało się , że po społecznościowej sadze z byłą żoną Zbigniewa Zamachowskiego i dziećmi z pierwszego małżeństwa gorzej nie będzie. A jednak...
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Pisał o "tęczowej zarazie". Stał się męczennikiem na prawicy
0 0Dlaczego wierzę Jarosławowi Kaczyńskiemu