"Ola wiedziała, że nie wychodzi za prawiczka". Ziemkiewicz pisze o przeszłości z prostytutkami

Rafał Ziemkiewicz o kontaktach z prostytutkami: "Ola wiedziała, że nie wychodzi za prawiczka".
Rafał Ziemkiewicz o kontaktach z prostytutkami: "Ola wiedziała, że nie wychodzi za prawiczka". Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
W mediach zawrzało. Narodowe i prawicowe media ogłosiły, że Stanisław Gawłowski z PO wynajmował w Szczecinie lokal pod agencję towarzyską. Sprawę z oburzeniem skomentował między Rafał Ziemkiewicz występujący często na antenie TVP. Dziennikarz "Rzeczpospolitej" Jacek Nizinkiewicz odpowiedział, że to hipokryzja ze strony Ziemkiewicza, bo ten przecież przyznawał się do korzystania z usług prostytutek. Pisarz i publicysta odpowiedział ostro Nizinkiewiczowi na Twitterze.

"Korzystałem, płaciłem swoimi pieniędzmi, a nie służbową kartą, Ola wiedziała, że nie wychodzi za prawiczka. Dumny z tego co robiłem 20 lat temu nie jestem, ale też świętoszka nie zamierzam udawać, takie mam standardy. A panu Jackowi Nizinkiewiczowi ch*j do tego, widać zazdrości" – napisał na Twitterze Rafał Ziemkiewicz.
Słowa Ziemkiewicza są odpowiedzią na twitterowy wpis dziennikarza "Rzeczpospolitej" Jacka Nizinkiewicza. "Wiceszef publicystyki TVP pomawia posłów opozycji, że korzystają z agencji towarzyskiej, podczas gdy RAZ, publicysta współpracujący z TVP, sam przyznawał się do korzystania z agencji towarzyskich. Takie to standardy w TVP" – stwierdził Nizinkiewicz. "Politycy i dziennikarze, którzy uwierzyli Renacie Gawłowskiej mają problem. Dali się wkręcić. Mieszkanie, w którym przyjmują prostytutki to na 100 proc. lokal Gawłowskiego" – poinformował z kolei na Twitterze szef portalu TVP Info Samuel Pereira.
Z najnowszych informacji wynika, że małżeństwo Gawłowskich faktycznie wynajmuje mieszkanie w centrum Szczecina, w którym dwie panie trudniły się nierządem. Żona aresztowanego polityka PO w niedzielę utrzymywała, że w lokalu świadczone są "usługi gastronomiczne". W poniedziałek kobieta wynajmująca to mieszkanie przyznała, że wraz z koleżanką umawiała się tam na seks. Zapewniła przy tym, że Gawłowscy o niczym nie wiedzieli.
Ziemkiewicz odpowiada feministkom
Przypomnijmy, że Rafał Ziemkiewicz skomentował swego czasu artykuł opublikowany w "Codzienniku Feministycznym". W tekście kilka dziennikarek oskarżyło swoich dwóch kolegów o mobbing i molestowania, a nawet gwałt. Chodziło o lewicowych publicystów, którzy w artykułach wspierają kobiety w ich prawach. Dziennikarki porównały mężczyzn do Rafała Ziemkiewicza.
"Oburzające i groteskowe jest, że feministki chcąc dopiec pomiatającym nimi bydlakom porównują ich z Ziemkiewiczem. Chciałybyście, 'siostry'! Bo ja nawet panie oddające mi się za pieniądze traktowałem zawsze z większą rewerencją, niż lewicowcy was, swoje koleżanki i podwładne" – skomentował publikację Ziemkiewicz, przyznając się tym samym do seksu z prostytutkami.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...