Te zdjęcia pokazują dlaczego Donald Tusk jest zawsze wysoko w sondażach. Były premier kumpluje się z całym światem

Donald Trump, Donald Tusk, Emmanuel Macron i Angela Merkel - wszyscy na jednym zdjęciu
Donald Trump, Donald Tusk, Emmanuel Macron i Angela Merkel - wszyscy na jednym zdjęciu Fot. instagram.com/donaldtusk
Polacy albo szanują Donalda Tuska i marzą o jego powrocie do naszej polityki, albo go szczerze nienawidzą i życzą mu jak najgorzej. W świecie nie ma aż takiego podziału, a ciągła obecność byłego premiera, a obecnie szefa Rady Europejskiej, u boku potężnych rządzących świadczy o jego niezwykle silnej pozycji na arenie międzynarodowej. Tusk twierdzi, że kumpluje się z przedstawicielami wszystkich państw z grupy G7.

Kiedy ścieżki Andrzeja Dudy i głów innych państw zwykle się nie krzyżują (tak jak ostatnio w USA, gdy nie spotkał się z Donaldem Trumpem), Donalda Tuska co chwilę w towarzystwie władców tego świata. A to z ze swoim imiennikiem ze Stanów Zjednoczonych, a to z kanclerz Angelą Merkel z Niemiec, a to z premier Theresą May z Wielkiej Brytanii, a to z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

I nie trzeba być ogromnym zwolennikiem szefa Rady Europejskiej, by zauważyć, że w poniższej galerii nie ma jedynie pozowanych zdjęć, ale po prostu Donald Tusk jest lubiany przez swoich, jak sam to napisał, "collegues" czyli koleżanki i koledzy z pracy. Zdjęcia, którymi chwali się na swoim Instagramie, pochodzą ze szczytu G7 w kanadyjskim Charlevoix (z prezydentem tego kraju Justinem Trudeauem również pozował).
Przypomnijmy, że Donald Tusk zasugerował pod koniec marca swój przyszłoroczny powrót do polityki. Na początku kwietnia był tylko tuż za Andrzejem Dudą w sondażu na prezydenta przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej". Jednak już pod koniec kwietnia tylko 12 proc. ankietowanych uważało, że powinien kandydować. Na początku maja w badaniu Pollster "Kto powinien być liderem opozycji" stworzonym dla "Super Expressu" zdobył większość tj. 42 proc. głosów.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. [/b] "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Roman GiertychRoman Giertych

Oj, ciężko doradzić coś dobrego. Oj, ciężko. Ale trudno coś wymyślimy. A gdyby tak powiedzieć, że z Trumpem bawiliście się, kto pierwszy podpisze? Pan mu powiedział, że jest Pan mistrzem szybkiego podpisu, a on nie chciał dać wiary.