Sławomir Peszko po chorwacku, czyli "Atmosferić"
Sławomir Peszko po chorwacku, czyli "Atmosferić" Fot. Twitter

Jak poprawić sobie humor, gdy polska kadra dawno odpadła z mundialu, a Chorwacja dotarła do mundialu? Przerabiając nazwiska naszych piłkarzy na chorwacką modłę. Nic lepszego już dziś nie zobaczycie.

REKLAMA
Modrić, Mandżukić, Rakitić królowali w środę na boisku i poprowadzili Chorwację do finału mistrzostw świata (ograli Anglię 1:2 po dogrywce). Charakterystyczne brzmienie chorwackich nazwisk posłużyło polskim kibicom. Wymyślają nazwiska dla Polaków, tak, by brzmiały po chorwacku i obrazowały nasze skojarzenia z konkretnym graczem.
Jak to wygląda w praktyce? Sławomir Peszko ochrzczony został "Atmosfericiem" – to nawiązanie do tezy, że pojechał na mundial, by "robić atmosferę". Robert Lewandowski musi być "Gluteniciem" – dzięki pasji żony Anny Lewandowskiej. Dalej są np. Palcović (Grzegorz Krychowiak po nagraniu z wypoczynku na plaży) i Nietrafić (Arkadiusz Milik, to a propo jego skuteczności).
Dla Kamila Glika jest kilka wersji. W jednej jest nazywany "Barkoviciem". Ale ktoś wymyślił też, by określić go jako "Blachotrapezocić" – w nawiązaniu do reklamy.
Macie swoje pomysły?