Pracodawcy ich nie chcą - myślą, że będą chodzić na zwolnienia i źle pracować. Tymczasem tych chorych jest coraz więcej

Chorzy przewlekle nie afiszują się w pracy ze swoimi dolegliwościami.
Chorzy przewlekle nie afiszują się w pracy ze swoimi dolegliwościami. Fot. Tomasz Szambelan / Agencja Gazeta
Nawet 23 proc. osób w wieku produkcyjnym choruje przewlekle. Wielu z nich ukrywa przed pracodawcą swoją chorobę. Boją się, że zostaną zwolnieni, pominięci przy awansach czy gorzej traktowani przez współpracowników. Funkcjonowanie w przestrzeni zawodowej jest więc dla nich podwójnie trudne - z jednej strony muszą ukrywać chorobę, a z drugiej, nawet mimo złego samopoczucia, muszą pracować tak samo wydajnie jak inni.

Ukrywanie choroby w pracy przestaje dziwić, kiedy weźmiemy pod uwagę, że 71 proc. przedstawicieli sektora HR przyznaje, że na polskim rynku pracy zdarzają się sytuacje odrzucenia kandydatury pracownika ze względu na jego stan zdrowia.

Tymczasem dla chorych przewlekle praca zawodowa jest bardzo ważna, chcą pracować, a posiadaną pracę bardzo wysoko cenią. Równocześnie 50,5 proc. firm już teraz przyznaje, że ma problemy z pozyskaniem kandydatów do pracy. Mimo dotychczasowego braku wzajemnego zaufania, w interesie zarówno pracodawców, jak i chorujących przewlekle jest wypracowanie rozwiązań, które będą służyły obu stronom.

Coraz lepsza medycyna - coraz więcej chorych w pracy
Chorych przewlekle, którzy pracują, jest coraz więcej. To nie jest negatywny trend - wręcz przeciwnie, świadczy o tym, że medycyna coraz lepiej radzi sobie z chorobami, które dotychczas były śmiertelne lub tak pogarszały jakość życia, że uniemożliwiały pracę. O chorych na choroby przewlekle mówi się już często, że "żyją” z jakąś chorobą, a nie na nią chorują.

Praca w sytuacji, kiedy człowiek jest chory, musi poddawać się terapii, nie jest łatwa. Ale po stronie chorujących istnieje bardzo silna motywacja, aby pozostać aktywnymi. Próbują udowodnić otoczeniu, że radzą sobie z chorobą 
i mogą pracować, jak inni. Nie oczekują taryfy ulgowej i nie chcą być oceniani przez pryzmat choroby. Zdarzają im się tzw. "gorsze dni”, czasami muszą wykonać dodatkowe badania lub przyjąć kolejną serię leków, oczekują więc ze strony pracodawcy jedynie większej elastyczności, np. zgody na pracę 
z domu w danym dniu.


Będzie chodził na zwolnienia
Pracodawcy, no cóż patrzą niechętnie na osoby chorujące. Dominuje stereotyp chorującego pracownika, jako osoby, która będzie stanowić dla firmy i dla zespołu obciążenie: więcej zwolnień lekarskich, spadek wydajności, niechęć do podejmowania nowych wyzwań, a na dodatek niezadowolenie współpracowników i konflikty w zespole.
Arkadiusz Pączka
Dyrektor Monitoringu i Legislacji, Pracodawcy RP

Pracodawcy RP zainicjowali projekt "Choroba? Pracuję z nią!", ponieważ wierzą, że dążenia pacjentów, aby być skutecznie i nowocześnie leczonymi i móc powrócić do pełnej aktywności, w tym zawodowej jest w naszym wspólnym interesie. Obecnie zachodzą zmiany demograficzne, w wyniku których osób chorujących przewlekle na różne jednostki chorobowe będzie przybywać. Jako organizacja pracodawców chcemy wyraźnie powiedzieć, że pracownik z chorobą przewlekłą, który chce pozostać aktywny na rynku pracy, powinien otrzymać pełne wsparcie.




Dyrektor dodaje, że wiele do zrobienia mają sami pracodawcy, którzy powinni uwzględnić potrzeby pracowników chorujących przewlekle przy organizowaniu miejsc pracy, ale jednocześnie bardzo ważne jest wsparcie ze strony systemu zdrowia. To system musi zagwarantować pacjentom dostęp do skutecznego, nowoczesnego i spersonalizowanego leczenia.

Musi mieć dobre leczenie
Pracodawcy pytani, co mogłoby ich skłonić do zatrudnienia osoby chorującej przewlekle mówią, że musieliby mieć pewność, że taka osoba naprawdę chce pracować i nie będzie wykorzystywać choroby, jako wymówki. Równie ważną dla nich kwestią, choć zupełnie innej natury, byłoby przekonanie, że istnieje skuteczne leczenie, które utrzyma chorobę pracownika w ryzach.

Pierwsza kwestia - wiadomo w dużej mierze to stereotyp. Zwolnienia lekarskie wykorzystują często nie ci, którzy ich naprawdę potrzebują… Druga kwestia jest w dużej mierze zależna od polityki zdrowotnej państwa. Tu jest wiele do zrobienia, choćby w kwestii refundacji nowoczesnych, bardziej skutecznych terapii lub takich , które poprawiają jakość życia przewlekle chorych. Wiele do życzenia pozostawia też dostęp do rehabilitacji, która części chorym jest bezwzględnie potrzebna do dobrego funkcjonowania.

Od trzech lat prowadzona jest kampania "Choroba? Pracuję z nią!", która stawia sobie za cel zwiększenie świadomości społecznej na temat osób, które mimo choroby przewlekłej nie chcą korzystać z rent i zwolnień lekarskich, ale starają się prowadzić normalne, aktywne życie, w tym kontynuować pracę zawodową.

Organizatorem kampanii są Pracodawcy RP, wspierani w bieżących działaniach przez wybitnych ekspertów medycznych i 9 organizacji, skupiających pacjentów chorujących przewlekle. W tym roku działania kampanii zostały objęte patronatem Ministra Zdrowia.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...