Zapomnieli o Piotrowiczu? Okładka tygodnika Karnowskich dowodem na hipokryzję "Sieci"

Stanisław Piotrowicz był w PZPR prokuratorem skazującym opozycjonistów. Ale bracia Karnowscy wolą się zajmować komunistyczną przeszłością działaczy dzisiejszej opozycji.
Stanisław Piotrowicz był w PZPR prokuratorem skazującym opozycjonistów. Ale bracia Karnowscy wolą się zajmować komunistyczną przeszłością działaczy dzisiejszej opozycji. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Czytelnicy tygodnika "Sieci" w najnowszym numerze będą mogli poczytać o ludziach, którzy kiedyś byli w PZPR, a dziś stoją w opozycji do rządu PiS. "Hipokryzja i tania propaganda" - oburzają się internauci i pytają, czy w następnym numerze będzie podobny tekst o ludziach PiS.

"Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę" – to hasło ukute w czasach wojny polsko-bolszewickiej dziś przeżywa kolejną młodość. W środowiskach prawicowych zarzucenie komuś związku z lewicą jest obelgą tak poważną, jak bez mała oskarżenie o bycie homoseksualnym uchodźcą islamskim.
Dlatego oskarżanie kogoś o poglądy lewicowe czy wypominanie przynależności do lewicowej organizacji jest groźną bronią, po którą z lubością sięgają także prawicowe media. W najnowszym numerze tygodnika "Sieci" na okładce będzie można zobaczyć twarze krytyków obecnej władzy. Stawiane jest przy tym pytanie, ile w PO jest PZPR.
Ile jest? Żeby się o tym przekonać trzeba będzie sięgnąć po lekturę tygodnika. Z pewnością dziennikarze podlegli Michałowi Karnowskiemu wykonali zadanie na medal i wykazali, że ludzie nazywający się dziś opozycją to tak naprawdę komuchy i zdrajcy ojczyzny. Ale zanim będzie można przeczytać tekst, internauci już zadają pytania dotyczące najnowszego numeru.
Chcą wiedzieć, czy Karnowski będzie się zastanawiał, ile jest PZPR w Prawie i Sprawiedliwości. Czy będzie artykuł o heroicznej postawie peerelowskiego prokuratora Piotrowicza czy sędziego Kryże, czy będzie historia takich polityków jak Czabański, Jasiński, Łopiński, czy będzie artykuł o piewcach "dobrej zmiany" jak Łaniewska czy Pietrzak i ich legitymacjach partyjnych.
A tak poważnie, to wiele osób w komentarzach pod opublikowaną w mediach społecznościowych okładce "Sieci" mówi otwarcie o hipokryzji, kłamstwie i propagandzie braci Karnowskich. Oburzeni piszą o tym, że jakoś propagandystom nie przeszkadzają partyjne rodowody kluczowych polityków PiS.
Michał Karnowski na Twitterze zapowiada tekst pisząc o towarzyszach po liftingu. Internauci idą dalej i rozwijają skrót PZPR jako Polska Zjednoczona Prawica Razem, a Prawo i Sprawiedliwość to ich zdaniem nic innego, jak właśnie PZPR-bis.


Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...