Cofnięty na białoruskiej granicy za sierp i młot. Wpuszczono by go do Polski?

Sowieckie symbole - sierp i młot
Sowieckie symbole - sierp i młot Fot. Shutterstock
Do nietypowej sytuacji doszło wczoraj na granicy Litwy i Białorusi. Mężczyzna nie został wpuszczony na Litwę, bo na swoim Porsche miał emblemat sowieckiego sierpa i młota.


Białorusin miał ważny paszport, lecz służba celna nie pozwoliła mu na wjazd do kraju. Powodem był sowiecki sierp i młot, który widniał na jego Porsche. Litwini powiedzieli 26-letniemu mężczyźnie, że jego paszport i wiza są w porządku, lecz do ich kraju dostanie się tylko autobusem lub pieszo. Samochód musiał zostać po stronie białoruskiej. Rzecznik litewskiej straży granicznej, Rokas Pukinskas "postanowił wrócić do kraju gdzie symbole sowieckie są wciąż modne".

Nazistowskie i sowieckie symbole są na Litwie zakazane prawnie. 7 lat po odzyskaniu niepodległości, w 2008 roku uchwalono prawo, które mówi, że nie wolno ich publicznie pokazywać. To samo odnosi się do mundurów wojskowych i radzieckiego hymnu. Za złamanie tego przepisu grozi kara w wysokości do 1000 litów.

Zobacz też: Sierp i młot to dla Rosjan symbole minionej potęgi. Krystyna Kurczab-Redlich: nie wolno się obrażać

Co w takiej sytuacji zrobiłaby polska straż graniczna? Czy mężczyzna w ozdobionym sierpem i młotem Porsche przekroczyłby naszą granicę? Okazuje się, że tak. – To, że Litwini zabronili mu wjechać do swojego kraju, wynika z ich regulacji prawnych. U nas sierp i młot nie są symbolami zabronionymi, to żaden powód, by nie wpuszczać człowieka do Polski – tłumaczy mjr Justyna Schmidt, rzecznik Komendy Głównej Straży Granicznej.


Dodaje, że sam symbol nic nie znaczy. Podczas Euro 2012 zdarzało się, że ktoś miał koszulkę z sowieckim godłem. – Osobę, która w żaden sposób nie budzi podejrzeń, wpuszczamy do Polski. Co innego, gdyby ktoś zachowywał się agresywnie, niestosownie, mając na sobie sierp i młot. Wtedy reagujemy. Nie jesteśmy władni zmienić przepisy, do każdego przypadku podchodzimy indywidualnie, adekwatnie do sytuacji – kwituje mjr Justyna Schmidt.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...