Jego córki także były w escape roomie. Kukiz poruszony tragedią w Koszalinie

Tragedia w escape roomie poruszyła polityka.
Tragedia w escape roomie poruszyła polityka. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Tragedia w koszalińskim escape roomie wstrząsnęła całą Polską. W poruszający sposób odniósł się do niej także Paweł Kukiz, który nie kryje bólu po śmierci pięciu nastolatek. Wspomina także osobiste przemyślenia ojca nastoletnich dzieci.

"Wciąż nie mogę się otrząsnąć po wczorajszej tragedii w Koszalinie. (...) Ogromnie i szczerze współczuję rodzicom... Wasz ból i mnie mocno przeszywa..." – napisał Paweł Kukiz w mediach społecznościowych. We wpisie wspomina także swoje dzieci.

"Sam mam trzy córki i pamiętam sytuację, kiedy jedną z atrakcji urodzinowych którejś z nich była ich wizyta w 'pokoju zagadek'... Ogromnie i szczerze współczuję Rodzicom... Wasz ból i mnie mocno przeszywa..." – dodał polityk.Kukiz zwrócił także uwagę na komentarze na temat tragedii. – "Czytam w internecie doniesienia o tym dramacie. I przeraża jedno - ogrom zbydlęcenia wielu komentujących. Okrutne słowa, zero empatii, dno... Przerażająca i dla mnie nie do pojęcia 'wolność słowa'" – napisał.

Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór w Koszalinie. Szybko okazało się, że w pożarze zginęło pięć piętnastoletnich dziewczyn, które bawiły się na imprezie urodzinowej jednej z nich. Po tragedii szef MSWiA Joachim Brudziński zapowiedział kontrole w podobnych obiektach w całej Polsce. Jak podaje Straż Pożarna, w obiekcie było wiele niedociągnięć w kwestii bezpieczeństwa.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...