
Zerwałem mięsień dwugłowy. Czekają mnie teraz dwa miesiące przerwy – poinformował Mariusz Pudzianowski, który przedwcześnie zakończył swój udział w gali KSW 47 po porażce z Szymonem Małeckim w wyniku odniesionej kontuzji nogi. Były strongman pokazał na Facebooku zdjęcie kończyny, która ucierpiała. Uraz wygląda poważnie.
REKLAMA
"No to sie urwało! Dwugłowy wrr. Dwa miesiące przerwy, ale po kopie na torbę (w krocze – red.) odechciało mi się wszystkiego! Coż, tak bywa" – dodał w komentarzu do zdjęcia Pudzian.
Przyznajmy jednak, że były strongman posłużył tylko za tło dla początku kariery w KSW Szymona Kołeckiego. Mimo że jako doświadczony zawodnik był faworytem starcia, to właśnie sztangista nie przestraszył się i od początku nacierał. Jedno z kopnięć trafiło Pudziana w krocze, a gdy walkę wznowiono, Kołecki szybko ponownie go obalił.
W trakcie tego ataku były strongman nabawił się kontuzji nogi – a była to jeszcze pierwsza tura. Internet obiegło krótkie nagranie, na którym zwijał się z bólu na macie.