Barbara Nowacka uderzyła w Anne Nowacką podczas konwencji PO we Wrocławiu.
Barbara Nowacka uderzyła w Anne Nowacką podczas konwencji PO we Wrocławiu. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

– My najpierw rozliczymy minister Zalewską ze zniszczenia polskiej szkoły – mówił Grzegorz Schetyna podczas konwencji PO we Wrocławiu. Zapowiedział też, że w przyszłym tygodniu PO zgłosi wobec niej w Sejmie wniosek o wotum nieufności. – Wara od naszych dzieci i wara od polskiej szkoły – zwracała się również do minister edukacji Barbara Nowacka. Padły też słowa o aferze PCK.

REKLAMA
– Pani Zalewska zamieszana jest w kradzież rzeczy z PCK z kontenerów dla najuboższych. No jak to wygląda? Minister, który nie kontroluje ludzi, którzy zamieszani są w tak poniżające, tak niskie instynkty i tak okropne działania i trzyma nad nimi parasol ochronny. Temu trzeba powiedzieć dość – mówiła Barbara Nowacka we Wrocławiu.
Przypomnijmy, że afera PCK miała polegać na tym, że pieniądze na kampanię wyborczą PiS nielegalnie pozyskiwano ze środków należących do dolnośląskich okręgów PCK. Głównym bohaterem afery jest Jerzy G. – były dyrektor dolnośląskiego PCK. Jak w aferze pojawia się nazwisko Anny Zalewskiej? Otóż Jerzy G. od lutego 2016 roku był jej asystentem.
Szefowa MEN zapewniała jednak, że z tym człowiekiem nie miała nic wspólnego. – To był radny z mojego okręgu, natomiast nie jest moim współpracownikiem. (...) Z dużą przykrością wysłuchuję tego rodzaju insynuacji, tej całej nagonki. Informuję pana redaktora i państwa, że nie mam z żadnymi aferami nic wspólnego – podkreślała Zalewska w jednym z wywiadów.
O swoje dobre imię Anna Zalewska postanowiła zawalczyć i tym razem. Jak podaje Interia, w oświadczeniu przesłanym PAP odniosła się do słów liderki Inicjatywy Polska. "Dopuściła się powielania kłamstw i snucia kolejnych insynuacji" – skomentowała minister edukacji i zapowiedziała, że w poniedziałek kieruje przeciwko Nowackiej sprawę do sądu.
Barbara Nowacka, która podczas konwencji Platformy Obywatelskiej we Wrocławiu zachwalała kandydatkę do PE z list Koalicji Obywatelskiej Janinę Ochojską, nie szczędziła słów krytyki jej kontrkandydatce Zalewskiej. – Po ponad trzech latach możemy Annie Zalewskiej powiedzieć: wara od naszych dzieci i wara od polskiej szkoły " – mówiła.
– Wara od naszych dzieci, które przez ostatnie lata żyją w chaosie. Wara od dzieci, które maja przeładowane tornistry i programy nauczania, które godzinami odrabiają parce domowe, bo źle przygotowane są programy nauczania, które patrzą na nauczycieli przemęczonych i przepracowanych i słyszą jak premier, jak najwyższe osoby w państwie szczują na na nauczycieli, którzy chcą być i są dla nich wzorem. Wara od naszych dzieci i wara od polskiej szkoły – podkreślała bolączki dzisiejszego systemu edukacji.