Premier May prosi Donalda Tuska o przełożenie terminu brexitu.
Premier May prosi Donalda Tuska o przełożenie terminu brexitu. Fot. Facebook.com/europeancouncilpresident

Premier Theresa May napisała list, w którym prosi szefa Rady Europejskiej o możliwość przełożenia brexitu na 30 czerwca. Ma nadzieję, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nastąpi przed wyborami do europarlamentu.

REKLAMA
– Gdyby brytyjskiemu parlamentowi udało się ratyfikować umowę dotyczącą wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii przed tym terminem, brexit nastąpiłby wcześniej – oznajmiła w liście May.
Szefowa rządu napisała też, że Wielka Brytania rozpocznie przygotowania do majowych wyborów do Parlamentu Europejskiego. Jeżeli jednak do 23 maja nie uda się pomyślnie przeprowadzić brexitu, a ratyfikacja okazałaby się niemożliwa, państwo weźmie udział w europejskich wyborach. May liczy jednak na to, że do rozłamu dojdzie wcześniej.
Donald Tusk zaproponował już Wielkiej Brytanii inne rozwiązanie. Według informacji BBC, szef Rady Europejskiej zasugerował premier May opóźnienie brexitu o 12 miesięcy. Zgodę na to musiałyby wydać pozostałe państwa członkowie UE podczas nadzwyczajnego szczytu unijnego, który ma się odbyć 10 kwietnia.
Brexit, który był początkowo wyznaczony na 29 marca, w wyniku komplikacji przesunięto na 12 kwietnia. Nie wiadomo jednak, czy Brytyjczykom uda się wyjść z Unii w tym terminie.
źrodło: BBC