Łuszczyca to nie jest choroba zakaźna. Nie stygmatyzujmy chorych, oni i tak wystarczająco cierpią

Ponad milion Polaków choruje na łuszczycę. To nie jest choroba zakaźna!
Ponad milion Polaków choruje na łuszczycę. To nie jest choroba zakaźna! Fot. https://www.flickr.com/photos/mysiann/489536302 by mysiana / CC BY 2.0
Pierwsze objawy choroby pojawiły się u Łukasza Matusika, kiedy miał zaledwie 18 lat. Uważa, że to zmieniło całe jego życie. – Choroba odebrała mi marzenia, nie mogłem zostać sportowcem, ani studiować na Akademii Wychowania Fizycznego, nie wyobrażałem sobie tego mając łuszczycę.


Łukasz choruje od 14 lat na łuszczycę plackowatą. Podkreśla, że przez łuszczycę chorzy są negatywnie postrzegani przez otoczenie, przez co wielu pacjentów zmaga się z depresją – szczególnie chorzy, u których choroba objawia się dużą ilością zmian na skórze. Tymczasem łuszczyca, która nie jest chorobą zakaźną, w żaden sposób nie zagraża osobom z otoczenia chorego.
Łukasz Matusik
Chory na łuszczycę plackowatą

W najgorszym momencie, większość mojej skóry była pokryta łuskami, a skóra na klatce piersiowej pękała. Wiem, że samopoczucie może poprawić się tylko wtedy, kiedy otrzymujemy skuteczne leczenie, co eliminuje objawy łuszczycy.

Ból nie tylko fizyczny, ale i psychiczny
Łuszczyca to najczęstsza choroba skóry, która objawia się przewlekłym stanem zapalnym, oraz widocznymi zmianami skórnymi utrudniającymi pacjentom funkcjonowanie, sprawiającymi dyskomfort i ból – nie tylko fizyczny, ale także psychiczny.

Łuszczyca dotyka ok. 2-3 proc. populacji światowej. Równie często występuje u kobiet jak i mężczyzn, może ujawnić się w każdym wieku - od okresu niemowlęcego poprzez wczesne dzieciństwo, aż po wiek podeszły. Obecnie w Polsce choruje na łuszczycę ponad milion osób. U około 30 proc. chorych dochodzi również do rozwoju łuszczycowego zapalenia stawów.

Najczęstszą postacią łuszczycy jest tzw. łuszczyca plackowata. Objawy skórne mogą występować na całym ciele najczęściej na skórze owłosionej głowy, kończynach, dłoniach i stopach, paznokciach (najczęściej pod postacią naparstkowania lub plam olejowych). Rzadziej w okolicy szpary pośladkowej czy w miejscach intymnych.

– Eliminacja czynników zaostrzających chorobę oraz odpowiednio prowadzona terapia może znacznie wydłużyć okres pomiędzy kolejnymi zaostrzeniami zmian skórnych, a w efekcie poprawić jakość życia pacjentów – mówiła prof. dr hab. n. med. Irena Walecka, kierownik Kliniki Dermatologii CMKP CSK MSWiA, konsultant wojewódzki w dziedzinie dermatologii i wenerologii dla województwa mazowieckiego podczas spotkania dla dziennikarzy zorganizowanego przez Dziennikarski Klub Promocji Zdrowia.

Problemy z dostępem do leczenia
Zdaniem prof. Waleckiej dla pacjentów z łuszczycą, zwłaszcza tych z postacią umiarkowaną do ciężkiej, niezwykle ważne jest utrzymanie jak najdłuższego okresu remisji choroby. Jest to możliwe, jeżeli pacjent unika ekspozycji na czynniki szkodliwe i jest prawidłowo leczony.


– W zależności od nasilenia i lokalizacji zmian fototerapią, terapią ogólną, lekami klasycznymi lub w przypadku nieskuteczności takiego leczenia terapiami biologicznymi. Ponieważ łuszczyca jest chorobą przewlekłą, niestety część pacjentów wymaga leczenia przez całe życie. Na podstawie analizy dostępnych danych wydaje się, że w Polsce leczeniem ogólnym objęta jest wciąż niedostateczna liczba chorych, co wynikaj z wielu przyczyn – tłumaczy specjalistka.

Pacjenci z łuszczycą zmagają się z wieloma problemami, nie tylko ze stygmatyzacją. Na pewno problemem jest dostęp do leczenia, w tym do leczenia biologicznego. Niestety nie wszystkie ośrodki w Polsce prowadzą takie leczenie, a gdy już uda się pacjentowi do niego dotrzeć, musi spełnić szereg kryteriów włączenia do takiego programu.

Profesor podkreśla, że długi czas oczekiwania pacjentów na wejście do programu lekowego związany jest m.in. z rygorystycznymi kryteriami dotyczącymi wskaźnika oceny aktywności choroby PASI i BSA.

W większości leków biologicznych musi to być PASI co najmniej 18 (tylko jeden lek PASI powyżej 10). Skala PASI jest wskaźnikiem uwzględniającym zarówno rozległość i nasilenie zmian skórnych, jak i zajętą przez te zmiany powierzchnię. Maksymalny wynik skali wynosi 72 punkty. Im wyższy wynik, tym nasilenie zmian łuszczycowych jest większe.

Te kryteria nie do końca są zgodne ze światowymi standardami. Według ekspertów na całym świecie dostęp do leczenia biologicznego powinien mieć pacjent, którego wskaźnik PASI wynosi powyżej 10 
i to lekarz decyduje o przebiegu terapii.
Prof. dr hab. n. med. Irena Walecka
Kierownik Kliniki Dermatologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA, konsultant wojewódzki w dziedzinie dermatologii i wenerologii dla województwa mazowieckiego

W Polsce wciąż jednym z największych problemów w tej chorobie jest dostępność dla większej grupy pacjentów do leków biologicznych, jak również ograniczenia czasowe związane z obecnością pacjentów w programie lekowym.

Nagłe zakończenie leczenia – będzie nawrót choroby
Innym ważnym problemem jest okres terapii. Wydaje się, że dla wszystkich leków biologicznych 
w programie lekowym powinien on być wydłużony do minimum 96 tygodni, gdyż w chwili obecnej mamy sytuację, że część leków pacjent przyjmuje 24 tygodnie inne 48 tygodni, a jeszcze inne 96 tygodni.

W momencie, w którym pacjent chory przewlekle nagle musi zakończyć leczenie, istnieje ogromne ryzyko zaprzepaszczenia efektów, które udało się osiągnąć. Pacjent narażony jest na ponowne zaostrzenie choroby, stres i pogorszenie stanu jego zdrowia. Tymczasem system ochrony zdrowia zwyczajnie traci, bo wyrzuca pieniądze w przysłowiowe błoto.

Dobrze leczeni mogą normalnie funkcjonować
W umiarkowanej i ciężkiej łuszczycy leczenie biologiczne jest koniecznością przy nieskuteczności innych terapii. Leki biologiczne u większości pacjentów powodują szybką poprawę stanu skóry poprzez wyhamowanie toczących się procesów zapalnych, co przekłada się na poprawę zmian skórnych. Leki te działają na wybrany element reakcji immunologicznej i nie dopuszczają do dalszego rozwoju zmian skórnych.

– Terapie biologiczne to ważna perspektywa w leczeniu łuszczycy, dająca nie tylko szansę na znaczącą poprawę jakości życia pacjentów, ich powrót do pracy, normalne funkcjonowanie w społeczeństwie, oszczędności dla systemu, ale również nadzieja, że jesteśmy coraz bliżej wyleczenia choroby – podkreślała prof. dr hab. Irena Walecka
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Wypadek autokaru na Słowacji. Był tak tragiczny, że głos zabrała nawet Čaputová
0 0Ostra jazda, czyli co naprawdę z Arabią Saudyjską chce zrobić przebojowy następca tronu?
0 0"Terrorysta to ktoś taki...". Sikorski przeprowadził poruszający wywiad z Adamowicz
0 0"W Senacie wraca normalność". Nitras pokazał, co się zmieniło tuż po wyborze Grodzkiego
WYWIAD 0 0Wyślij kartkę do 5-letniej Natalki! Mama przekłada święta i prosi internet o pomoc
0 0Nigdy nie ma tyle czasu, ile trzeba? Oto, co trzeba zrobić, żeby wyrabiać się z zadaniami w pracy
0 0Mamy najgorszych szefów w Europie. To, co fundują rodzicom, woła o pomstę do nieba
0 0Pamiętaj o tym ubezpieczając mieszkanie. To dodatek, który może zrobić sporą różnicę
DADHERO.PL 0 0Co się dzieje, gdy wrzucasz do sieci zdjęcia swoich dzieci? Zanim to zrobisz, przeczytaj ten tekst
Actina Pact 0 0Dzisiaj tworzą zaplecze polskiego e-sportu. Wcześniej Actina celowała w nieco inny target
0 0Europejskie roboty przegrały z robotami azjatyckimi. Adidas zamyka fabrykę w Europie
0 0Oprócz próśb były groźby? Klich o tym, w jaki sposób PiS miało walczyć w Senacie
0 0PiS rakiem wycofuje się z Piotrowicza. Nieoficjalnie: Duda zgłosi kontrkandydata
Unum 0 0Żyjemy jakbyśmy byli nieśmiertelni. Te dane nie pozostawiają jednak złudzeń
dad:HERO 0 0Najdroższy zegarek świata został sprzedany za absurdalną kwotę. Ten, kto go kupił, ma dobre serce
POLECAMY 0 0Polacy sprzątają Himalaje. Andrzej Bargiel wziął worki i poszedł na lodowiec. "Ilość śmieci szokuje"