
Strajk nauczycieli trwa nieprzerwanie od 8 kwietnia. Sławomir Broniarz w Wielki Piątek zapowiedział, że nie ma żadnych przesłanek, aby zawiesić protest na czas świąt. Skomentował także rządową propozycję ws. wynagrodzeń.
REKLAMA
– To jest kolejny dzień strajku. Strajk trwa, w tych szkołach i placówkach, które podjęły strajk, mimo że to jest przerwa świąteczna, to jest to przerwa świąteczna dla dzieci i uczniów, a nie dla nauczycieli – poinformował podczas konferencji prasowej prezes ZNP. Powiedział, że na chwilę obecną nie ma żadnych powodów, żeby wygaszać protest.
Jednocześnie Broniarz podziękował podczas konferencji wszystkim strajkującym pracownikom szkół. – Moim koleżankom, moim kolegom, którzy w tych placówkach w dalszym ciągu strajkują, bardzo serdecznie za to dziękuję – powiedział.
Szef ZNP odniósł się również do propozycji wicepremier Beaty Szydło ws. wzrostu pensum dla nauczycieli. – Nie można proponować wzrostu wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela na poziomie ok. 155 zł, w sytuacji kiedy wzrasta obciążenie, które w żaden sposób nie jest przez ten wzrost wynagrodzenia rekompensowane – skomentował. Jego zdaniem rządowa oferta była kontrowersyjna i zupełnie nieprzemyślana.
Trwający wciąż protest nauczycieli ma charakter bezterminowy. Istnieją obawy, że strajk zakłóci przebieg tegorocznych matur.
źródło: Interia
