
Będzie niespodziewany zwrot w strajku nauczycieli? Do rozmów z rządem może dołączyć Kościół. Miałby pełnić rolę negocjatora pomiędzy strajkującymi a politykami. Wystarczy, że zgodzą się na to obie strony.
W programie Krzysztofa Ziemca na antenie RMF FM zaniepokojony obecną sytuacją w szkołach okazał się prymas Polski abp Wojciech Polak. Prowadzący pytał go, czy duchowni nie mogliby uczestniczyć w negocjacjach, a hierarcha odrzekł, że jest otwarty na propozycje. Stawia tylko jeden warunek.
– Zawsze odpowiadamy, że strony muszą o takiego mediatora poprosić. Jeżeli prośba będzie od obydwu stron sporu, to myślę, że Kościół też mógłby rolę mediatora pełnić, choć nie wiem, czy akurat w sporze tak konkretnym, który dotyczy tej kwestii płacowej, czy kwestii dotyczącej szkolnictwa – powiedział abp Wojciech Polak.
Abp Wojciech Polak
Prymas Polski
Prymas Polski życzył nauczycielom na święta "dużo pokoju i pojednania". – Takiego wewnętrznego, które będzie powodowało, że walcząc w słusznej sprawie, upominając się o własne słuszne rzeczy, że nie zapomnimy także o tych, którzy są wśród nas i z którymi ten los przecież dzielimy – zaznaczył.
Strajk nauczycieli trwa, a jego uczestnicy nie zamierzają robić przerwy nawet w święta. Negocjacje z rządem wciąż są bezskuteczne. – Czekaliśmy z nadzieją, ale stanowisko protestujących jest usztywnione – powiedziała po czwartkowych rozmowach Beata Szydło. Jak tak dalej pójdzie, w części szkół w tym roku może nie być matur.
