Jacek Czaputowicz złożył na ręce premiera Mateusza Morawieckiego rezygnację ze stanowiska ministra spraw zagranicznych.
Jacek Czaputowicz złożył na ręce premiera Mateusza Morawieckiego rezygnację ze stanowiska ministra spraw zagranicznych. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Jacek Czaputowicz złożył w czwartek na ręce premiera Mateusza Morawieckiego rezygnację ze stanowiska ministra spraw zagranicznych – podała Polska Agencja Prasowa.

REKLAMA

Jacek Czaputowicz został podsekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych 15 września 2017 r. Powołała go ówczesna premier Beaty Szydło. 9 stycznia 2018 r. został powołany na stanowisko ministra spraw zagranicznych w rządzie Mateusza Morawieckiego. Pozostał na tej funkcji w drugim gabinecie Morawieckiego, który powstał 15 listopada 2019 r.

Jak informowaliśmy w naTemat, dymisja Jacka Czaputowicza była rozważana już w lipcu 2019 r. Pojawiły się doniesienia, że zastąpi go Konrad Szymański. Według nich, planowano to zrobić po wyborach parlamentarnych. Ostatecznie jednak do niej nie doszło.

Spekulacje powróciły w lipcu 2020 r. Czaputowicz zaskakująco odniósł się wtedy do swojej misji w roli szefa polskiej dyplomacji. W rozmowie z "Rzeczpospolitą" stwierdził, że to dobry moment na zmianę na tym stanowisku. Wspomniał też o "umowie", jaką ma z Mateuszem Morawieckim.

Czytaj także: Co się z panem stało? Były przyjaciel Czaputowicza o jego przemianie. "Nie mielibyśmy o czym rozmawiać"

Czaputowicz jest absolwentem Szkoły Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie, doktorem nauk politycznych PAN i doktorem habilitowanym nauk humanistycznych UW. Już w latach 70. działał w opozycji wobec władz PRL. Współpracował z KOR i Studenckim Komitetem Solidarności w Warszawie. Był internowany, w więzieniu spędził siedem miesięcy.

To już kolejna dymisja ministra rządu Mateusza Morawieckiego. We wtorek swoje odejście ogłosił Łukasz Szumowski, a dzień wcześniej jego zastępca Janusz Cieszyński. We wtorek zrezygnowała także wiceminister cyfryzacji Wanda Buk, która znalazła błyskawicznie zatrudnienie w Polskiej Grupie Energetycznej, gdzie została członkiem zarządu.