Ryan Mason poprowadził zespół do wygranej w debiucie, a później wzruszył wszystkich dedykacją
Ryan Mason poprowadził zespół do wygranej w debiucie, a później wzruszył wszystkich dedykacją Fot. Tottenham Hotspur

Najmłodszy menedżer w historii Premier League, 29-letni Ryan Mason, poprowadził Tottenham Hotspur do wygranej 2:1 (0:1) nad Southampton FC Jana Bednarka. Następca Jose Mourinho zadedykował historyczny triumf Ugo Ehiogu, zmarłemu przed czterema laty koledze z ekipy Kogutów. W środę zwycięstwo odniósł także Manchester City.

REKLAMA
Tottenham Hotspur, już bez zwolnionego trenera Jose Mourinho, gościł u siebie Southampton FC z Janem Bednarkiem w składzie. Święci prowadzili w Londynie od 30. minuty i trafienia Danny'ego Ingsa. Koguty zareagowały po przerwie, a wygraną dali im Gareth Bale i ostatniej minucie gry z rzutu karnego Heung-Min Son. Polski defensor zagrał 90 minut dla Southampton.
Czytaj także:

W lidze Spurs wygrali po raz pierwszy od dokładnie miesiąca. Udany debiut 29-letniego Ryana Masona sprawił, że Tottenham znów walczy o podium Premier League i miejsce w Lidze Mistrzów. W tej chwili Koguty są na szóstej pozycji w tabeli, tracą do trzeciego Leicester City trzy "oczka". Pasjonująca walka o czwórkę trwać będzie pewnie do końca sezonu.

Po meczu najmłodszy menedżer w historii Premier League zadedykował triumf zmarłemu przed laty koledze z Tottenhamu, Ugo Ehiogu. "To był wspaniały człowiek, wszyscy w klubie wciąż o nim pamiętamy. Dedykuję triumf jemu i jego rodzinie" - mówił wzruszony Ryan Mason.
Z wielkim trudem wygrał lider Premier League, Manchester City. The Citizens grali na wyjeździe z Aston Villą, która objęła prowadzenie już w 1. minucie gry, gdy Ollie Watkins kapitalnie podał do strzelca Johna McGinna. Dla MC w 40 minut dwa gole strzelili Phil Foden i Rodri, ale z boiska jeszcze przed przerwą wyleciał John Stones.

W drugiej odsłonie emocji nie brakowało, a pół godziny przed końcem składy się wyrównały, bo drugą żółtą kartkę dostał Matty Cash. Goście dowieźli wygraną do końca, dzięki czemu mają już 11 punktów zapasu nad drugim Manchesterem United i wkrótce będą świętować mistrzostwo. Piłkarze AVB plasują się na pozycji jedenastej, niemal idealnie w środku stawki.
logo