naTemat extra

Dzieci, narty i zero histerii – DA SIĘ!

Budzisz się o ludzkiej porze, znaczy w okolicach 10, właściwie tylko po to, żeby przestawić drzemkę o kolejne 15 minut. Leniwym krokiem schodzisz na śniadanie, potem nieśpiesznie wracasz do pokoju żeby przebrać się w ciuchy na stok. Jeździsz prawie do upadłego, resztkę sił zachowując na wieczorną imprezę. Tak kiedyś w skrócie przedstawiał się rozkład dnia podczas zimowego urlopu. Teraz masz dzieci.
Budzisz się wtedy, kiedy twoje dziecko stwierdzi, że zaczął się dzień – najczęściej w okolicach 5 rano. Przez chwilę cieszysz się, że udało ci się zawrócić je do łóżka. Niestety, tak krótkiej „drzemki” nie przewidział żaden twórca aplikacji typu budzik. Schodzicie na śniadanie, na którym też raczej nic nie zjesz, bo czas upłynie ci na robieniu „samolotu” łyżką z owsianką.
Pilot z ciebie raczej kiepski, bo nijak nie udaje ci się uzyskać od nieletniego kontrolera lotów pozwolenia na lądowanie w otworze gębowym. Na stoku nie jest lepiej. Dlaczego wcześniej nie pomyśleliście, żeby wytłumaczyć młodemu, że „jeździć na nartach” to nie to samo co „zeskakiwać ze stumetrowej skoczni, jak ci panowie w telewizji”.
Widząc usta układające się w podkówkę, z których zaraz wydobędzie się ryk przewyższający liczbą decybeli syrenę alarmową, sami zaczynacie się rozglądać za najbliższą skarpą, z której można by się rzucić. A nie ma jeszcze południa.

Czy tak będzie już zawsze?

Teoretycznie tak, przynajmniej do czasu aż latorośl stwierdzi, że wyjazdy z rodzicami to „siara”, czyli plus-minus 10 lat. W praktyce istnieje rozwiązanie, dzięki któremu na przestrzeni kolejnej dekady uda się wam wyjechać na narciarski urlop i rzeczywiście na nartach pojeździć.

Kinderhotels, czyli hotele dla rodziców

Niech was nie zmyli nazwa – misją hoteli zrzeszonych pod szyldem Kinderhotels jest niesienie pomocy wszystkim zestresowanym rodzicom. To, że korzystając z ich oferty dzieciaki będą miały niezłą frajdę, jest tylko skutkiem ubocznym.
Kursy jazdy na łyżwach, lepienie bałwanów na czas, łowienie ryb pod lodem, wyprawy na baseny i wieczorne dyskoteki – tym będzie zajęte wasze dziecko podczas kolejnego wypadu w góry. 
Kursy jazdy na łyżwach, lepienie bałwanów na czas, łowienie ryb pod lodem, wyprawy na baseny i wieczorne dyskoteki – tym będzie zajęte wasze dziecko podczas kolejnego wypadu w góry. Najlepsze, że dowiecie się o tym pewnie dopiero zaraz przed powrotem do domu, bo przez większość pobytu “nieletni” będą pod opieką doświadczonych instruktorów i opiekunów. Ulga? Pozostaje tylko zabukować hotel.

Leading Family Hotel & Resort Alpenrose, Lermoos/Tyrol

Woda jest żywiołem, który fascynuje niemal wszystkie dzieci, dlatego Leading Family Hotel & Resort Alpenrose wykorzystuje jego magnetyczną siłę o każdej porze roku. Kąpielową nowością zimy 2015/2016 jest zjeżdżalnia pontonowa, która gwarantuje szaloną jazdę na odcinku 90 m.
Po pełnym sukcesów dniu na nartach na dzieci czeka jeszcze wiele „mokrych” wrażeń: Fred’s Swim Academy prowadzi kursy pływania żabką i nurkowania, a obok klasycznych lekcji dla najmniejszych i dla większych dzieci w ofercie akademii jest też nauka pływania z monopłetwą.
Fred’s Swim Academy prowadzi kursy pływania żabką i nurkowania, a obok klasycznych lekcji dla najmniejszych i dla większych dzieci w ofercie akademii jest też nauka pływania z monopłetwą.
Okazuje się więc, że dzieci i dorośli spędzają razem najwięcej czasu wieczorami przy wybornej kolacji, którą wyczarowuje dla nich szef kuchni Günther Traussnigg i jego zespół.

Alpina Zillertal, Fügen/Tyrol

hotelu Alpina Zillertal wszystkie dzieci czują się doskonale – od najmniejszych do tych już całkiem poważnych. Alpini-club zapewnia swoim najmłodszym gościom profesjonalną opiekę. Hotel znajduje się tuż przy stoku, dzięki czemu cieszy się uznaniem miłośników sportów zimowych.
Oprócz tego na małych gości czeka specjalna strefa dla najmłodszych o powierzchni 700 m2 z opieką i salą zabaw. 
Nowością sezonu zimowego 2015/2016 jest kryty i zewnętrzny basen ze zjeżdżalnią, rodzinną sauną i stylowo urządzonymi salami wypoczynkowymi. Dorośli mają dla siebie Penthouse SPA na piątym piętrze z ogrzewanym basenem Skypool pod chmurką.

Alpenresidenz Ballunspitze, Galtür/Tyrol

Kinderhotel Ballunspitze w Galtür koło Ischgl przyjmuje swoich gości z dużą dbałością o szczegóły. Od całodziennej opieki nad dziećmi, przez pyszne posiłki all inclusive, aż po wszechstronną ofertę zabiegów dla zdrowia i urody – pobyt w hotelu Ballunspitze to cały wachlarz przyjemności.
Zimą hotel zapewnia przejazdy bezpłatnym skibusem do oddalonego o zaledwie 800 m terenu narciarskiego Silvretta Galtür, a dzieci w wieku do lat 8 otrzymują bezpłatny karnet narciarski.
 Hotel organizuje też dojazd do szkółki narciarskiej z opieką nad dziećmi i obiadem.

Kinder-Sporthotel Brennseehof, Feld am See/Karyntia

Hotel Brennseehof spełnia wszelkie życzenia swoich małych i dużych gości. Parę kroków od hotelu znajduje się jezioro Brennsee, które zimą przykrywa solidna pokrywa lodowa o grubości nawet 40 cm, idealna do ślizgania się na łyżwach, gry w hokeja i kręcenia piruetów.
Okoliczne góry zachęcają do zabawy na stokach i torach saneczkowych. Również w samym hotelu o nudzie nie ma mowy. 
Na nowo zaaranżowane sale zabaw oraz stylowa strefa wellness zachwycają zarówno dorosłych, jak i małych gości.

Baby-und Kinderhotel Habachklause, Bramberg am Wildkogel/ Ziemia Salzburska

Hotel Habachklause to wspaniałe miejsce dla rodzin z dziećmi, w którym cała rodzina czuje się jak u siebie. W jego ofercie znajdziemy między innymi opiekę nad najmłodszymi, klub dla dzieci, wiejską zagrodę z małym zoo, naukę pływania i jazdy konnej, rodzinne wycieczki w doliny Parku Narodowego Wysokie Taury, a dla dorosłych nowoczesną siłownię i nową strefę wellness w wieży.
Zimą dzieci w wieku od 2 ½ roku uczą się jeżdżenia na nartach na małym wzgórzu zaraz za hotelem.
 Nowością zimy 2015/2016 jest przytulny i dostępny dla osób niepełnosprawnych klub z widokiem na Ski-Arenę Wildkogel. Wygodne fotele i sofy, obicia w wysokim gatunku i stare drewno cieszą się uznaniem miłośników nastrojowych wieczorów.

Heidi-Hotel Falkertsee, Falkert/Karyntia

W najwyżej położonym hotelu dla rodzin w Austrii jego właściciele Heidi Hotel – państwo Köfer – rozpieszczają swoich gości ujmującą serdecznością i malowniczymi widokami. Najbardziej cenionym atutem hotelu jest jego położenie na wysokości 1880 m n.p.m., bezpośrednio na terenie narciarskim w karynckich górach Nockberge.
Z łóżka na stok – tak reklamuje się Heidi, bo jazdę na nartach można zaczynać już przy samym hotelu. Również dla saneczkarzy, okupujących górki, i dla łyżwiarzy na zamarzniętym jeziorze Falkertsee zima to źródło radości i dobrej zabawy.

Feriendörfer Kirchleitn, St. Oswald/Karyntia

W ośrodkach wczasowych Kirchleitn mieszka się w wygodnych i przytulnych wiejskich domach, wybudowanych z liczącego 400 lat drewna. Jeden dom mieści nawet cztery apartamenty. Podstawowy zestaw obejmuje dwie sypialnie, pokój dzienny, oryginalny piec kaflowy z ławką, duży rodzinny stół, narożnik,kompletnie wyposażoną kuchnię i łazienkę z wanną.
Nowatorski design i pomysłowe dodatki składają się na wyjątkowy wdzięk tych mieszkań.
 O żołądki gości dba zdrowa kuchnia Kirchleitn, serwująca bufet śniadaniowy, popołudniowe przekąski i kolacje w czterech restauracjach ośrodka, których specjalnością jest domowa kuchnia. Relaks zapewniają sauny położone w centralnym miejscu ośrodka.

Kinderhotel Stegerhof, Donnersbachwald/Styria

Położony w miejscowości Donnersbachwald, z dala od ośrodków masowej turystyki, hotel Stegerhof to prawdziwa gratka dla narciarzy i miłośników przyrody. W odległości 300 m od hotelu znajduje się rodzinny teren narciarski Riesneralm, którego atutami są nowoczesne wyciągi, wspaniałe stoki i bardzo dobre warunki narciarskie. 
W hotelu profesjonalne opiekunki troskliwie zajmują się najmłodszymi gośćmi, których rodzice w tym czasie korzystają z przyjemności, jakie oferuje im Stegerhof.
A jest ich niemało, bo do dyspozycji są między innymi kryte baseny i strefa wellness z sauną, łaźnią parową, tepidarium, jacuzzi i salą wypoczynkową.

Hotel Kreuzwirt/Karyntia

Które dziecko nie chciałoby elegancko płynąć po lodzie tak jak dorośli? Położony w parku krajobrazowym Weissensee w Karyntii hotel Kreuzwirt spełnia marzenia swych małych gości. Dzieci mają tutaj możliwość popisać się swą zręcznością na naturalnym lodowisku. Specjalnie w tym celu hotel przygotował też atrakcyjny pakiet urlopowy.
Pod hasłem przewodnim „Kids on Ice“ zainteresowane rodziny spędzają w hotelu Kreuzwirt 7 nocy z wyżywieniem i wstępem do oazy wellnessu. Pakiet obejmuje 3-dniowy kurs jazdy na łyżwach dla dzieci, który prowadzi Wolfgang – instruktor i przewodnik. Sprzęt z wypożyczalni dzieciaki otrzymują gratis.

Moar Gut/Dolina Großarltal

„Ice, Ice, Baby“ słychać w hotelu Moar Gut w salzburskiej dolinie Großarltal, gdy gwoździem programu dnia jest dyskoteka dla dzieci. Zimą hotel specjalnie w tym celu przerabia boisko do piłki nożnej na lodowisko, na którym dzieci w świetle reflektorów bawią się przy hitach z dziecięcych i dorosłych list przebojów.
Oczywiście rodzice również są mile widziani na lodzie, o ile odważą się zatańczyć na lodzie i zechcą pokazać swym pociechom, jak wygląda twist i boogie-woogie w wersji łyżwiarskiej. Hotelowy sklep sportowy za niewielką opłatą wypożycza gościom sprzęt.

Smiley – jakość w hotelach Kinderhotels Austria

Smiley – maskotka grupy hoteli rodzinnych Kinderhotels i jednocześnie sposób kategoryzowania poszczególnych obiektów – to gwarancja najwyższej jakości usług zarówno dla rodziców, jak i dla dzieci. Są tu tym samym, czym system gwiazdkowy w standardowym hotelarstwie.
Niezależni eksperci i anonimowi testerzy z czasopism dla rodzin kontrolują przestrzeganie surowych kryteriów jakości w hotelach rodzinnych, przyznając poszczególnym obiektom 3, 4 lub 5 Uśmieszków. Dzięki temu goście od razu wiedzą, czego mogą oczekiwać w miejscu swojego odpoczynku. Nieustanna kontrola zapewnia przestrzeganie kryteriów i wysoką jakość opieki nad najmniejszymi i większymi dziećmi.
Czego na pewno nie ma w hotelu z Uśmieszkiem? Pustych obietnic, pozornie niskich cen, które w rzeczywistości okazują się znacznie wyższe, oraz wnętrz, które wyglądają o wiele gorzej niż na zdjęciach.
Co się na pewno robi w hotelu z Uśmieszkiem? Ściśle przestrzega kryteriów jakości, przewidzianych odpowiednio dla hotelu z 3, 4 lub 5 Uśmieszkami – gwarantujemy to zawsze bez żadnego „ale”.
Trzy Uśmieszki mówią, jakie minimalne kryteria musi spełnić hotel rodzinny z grupy Kinderhotels, aby zasłużyć na tę kategorię. Cztery lub pięć uśmieszków to informacja, że w wybranym hotelu czeka na ciebie jeszcze więcej atrakcji – ale na pewno nie mniej!
Co oznaczają poszczególne klasyfikacje, możecie przeczytać na stronach www.austria.info:
Artykuł powstał we współpracy z portalem austria.info oraz grupą hoteli Kinderhotels Europa w Austrii.




Autorzy artykułu: