To koło jej domu na Lubelszczyźnie spadł nieznany obiekt: "Pomyślałam, że to samochód wybuchł"
Katarzyna Zuchowicz
20 sierpnia 2025, 12:48
·
4 minuty czytania
– Wybudził mnie potworny huk. Wyrwał mnie ze snu – opowiada nam Bernadeta Nowosielska. Niezidentyfikowany obiekt, o którym mówi dziś cała Polska, wybuchł ok. 150 metrów od jej domu. Nagrała go jej kamera. – Widoczny był podmuch, pył, który leciał. Był tak duży, że podwójne okno w salonie samo się otworzyło. Od razu zawiadomiłam służby – relacjnuje. Oto, jak w okolicy Osin ludzie zapamiętali ten moment. Są w szoku i przerażeni.