PILNE Nurkowie odnaleźli w jeziorze ciało Piotra Staraka

Czy można mieć dwie biologiczne matki?

marktegethoff
Zapłodnienie pozaustrojowe od początku było przedmiotem wielu dyskusji i budziło wątpliwości etyczne wśród wielu społeczności, szczególnie tych konserwatywnych. Tymczasem w Wielkiej Brytanii planuje się wprowadzenie nowej metody zapłodnienia in vitro, w wyniku której dziecko uzyskuje troje rodziców – dwie matki i jednego ojca. Na czym polega ten kontrowersyjny zabieg i dlaczego przez wielu ekspertów uważany jest nie tylko za nieetyczny, ale i za niezgodny z prawem?


Po co dziecku dwie biologiczne matki?
Innowacyjny zabieg in vitro ma na celu zminimalizowanie ryzyka wystąpienia u dzieci niebezpiecznej i dziedziczonej po matce choroby, dotykającej mitochondriów komórkowych, które są źródłem energii dla tkanek ciała ludzkiego. Przypuszcza się, że mitochondria pochodzą od bakterii, które niegdyś nawiązały symbiotyczną więź z komórkami. Posiadają one zdolność powielania się, a każde z nich posiada własne DNA, które w niektórych przypadkach ulec może zmianom lub uszkodzeniom.


Przyjmuje się, że na świecie blisko jedno dziecko na kilka tysięcy rodzi się z chorobą mitochondrium, w wyniku której w tkankach zużywających największe ilości energii – przede wszystkim w mięśniowych i nerwowych – dochodzi do różnego rodzaju zaburzeń (np. neuropatii czy miopatii). W samej Wielkiej Brytanii co roku na świat przychodzi ok. 200 dzieci z tą nieuleczalną chorobą. Cierpi na nią aż 12 tys. Brytyjczyków z 61-milionowej populacji. Dzięki opracowanej przez naukowców metodzie zapłodnienia in vitro, możliwe będzie zahamowanie rozwoju tej dziedzicznej choroby u dziecka.

W trakcie procedury plemnik pobrany od ojca i jądro komórkowe pochodzące z komórki jajowej pierwszej matki wprowadzane są do komórki jajowej bez jądra, należącego do drugiej matki. W rezultacie, dziecku przekazywane jest jedynie ok. 0,1% informacji genetycznej od dawczyni. Płód uzyskuje geny od swoich przyszłych rodziców, natomiast dawczyni dostarcza zdrowych mitochondriów. Według specjalistów, w ten sposób dziecko nie odziedziczy po drugiej matce cech indywidualnych, takich jak kolor włosów czy rysy twarzy.


Zanim nowa metoda zapłodnienia zostanie wprowadzona, musi zostać zatwierdzona przez Izbę Gmin. Wciąż prowadzone są dyskusje nad aspektem etycznym podobnych zabiegów. Możliwe, że pierwsze dzieci posiadające trójkę rodziców urodzą się jeszcze przed końcem przyszłego roku. Wielu krytyków projektu obawia się jednak, że upowszechnienie podobnych procedur skutkować może „produkcją” dzieci na zamówienie.
Trwa ładowanie komentarzy...

AFERA PIEBIAKA

0 0#PiebiakGate to już zbyt wiele. Zbigniewie Ziobro, czas podać się do dymisji!
0 0O co chodzi w aferze z "Emilią" i Piebiakiem? Trzy najbardziej szokujące wątki
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"