Późna emerytura zmniejsza ryzyko alzheimera

juhansonin
Mówiąc o sprawności umysłowej ludzi starszych, wielu specjalistów używa zwrotu „używaj albo strać”. Oznacza to, że aby móc cieszyć się wysokim intelektem w podeszłym wieku, mózg należy ćwiczyć. Tezę tę popierają francuscy naukowcy, którzy są zdania, że osoby odwlekające moment przejścia na emeryturę są w mniejszym stopniu narażone na chorobę Alzheimera oraz inne rodzaje demencji starczej.


Szansa na dłuższe zachowanie sprawności umysłowej
Francuscy badacze przeprowadzili największe jak dotąd badanie nad wpływem aktywności umysłowej na ryzyko alzheimera. Okazuje się, że praca zawodowa angażuje starszych ludzi fizycznie, intelektualnie oraz społecznie. W ten sposób mogą oni ustrzec się przed przedwczesnym upośledzeniem funkcji poznawczych. Carole Dufouil, badaczka z francuskiego Narodowego Instytutu Zdrowia i Badań Medycznych (INSERM) tłumaczy, że każdy dodatkowy rok pełnienia obowiązków zawodowych zmniejsza ryzyko rozwinięcia demencji o 3,2%.


Na świecie z powodu demencji cierpi ok. 35 mln ludzi, a najczęściej występującą jej postacią jest choroba Alzheimera. Podejrzewa się, że jeszcze przed końcem 2050 roku liczba ta sięgnie 115 mln. W samych Stanach Zjednoczonych schorzenie dotyka prawie 5 mln osób, co stanowi 1/9 Amerykanów w wieku powyżej 65 lat. W Polsce choruje już 250 tys. osób. Niestety wciąż nie wiadomo, co powoduje pojawienie się problemu. Nie stworzono także skutecznego leku ani terapii, które mogłyby powstrzymać rozwój choroby Alzheimera. Więcej informacji na temat objawów i radzenia sobie z chorobą znajdziesz na abcZdrowie.pl.

Czy powinniśmy pracować, dopóki starczy sił?
Francja jest światowym liderem w zakresie badań nad chorobą Alzheimera. Do sytuacji takiej w dużej mierze przyczynił się były prezydent kraju Nicolas Sarkozy, który uczynił je priorytetem. W najnowszym badaniu wykorzystano dokumentację medyczną dotyczącą 429 tys. osób samozatrudnionych – w większości byli to sklepikarze oraz rękodzielnicy. Średnia wieku badanych wynosiła 74 lata, a na emeryturze przebywali oni od ok. 12 lat.


Na demencję zachorowało prawie 3% badanych, jednak ryzyko jej wystąpienia zależne było od wieku, w którym przeszli oni na emeryturę. Osoby, które przestały pracować, mając 65 lat, obarczone były o 15% niższym ryzykiem zachorowania niż te, które przeszły na emeryturę w wieku 60 lat. Aby sprawdzić, czy nie zaszła sytuacja odwrotna, a mianowicie czy decyzja o wcześniejszym przejściu na emeryturę nie była powodowana zaburzeniami funkcji poznawczych, naukowcy wyszczególnili osoby, u których demencja została zdiagnozowana w ciągu 5 lub 10 lat od momentu zaniechania pracy zarobkowej.

Podobnego zdania jest June Springer, 90-letnia kobieta, która 8 lat temu została zatrudniona jako pełnoetatowa recepcjonistka w firmie Caffi Plumbing&Heating w Aleksandrii (stan Wirginia). Twierdzi ona, że przebywanie wśród ludzi i możliwość podążania za najnowszymi wydarzeniami na świecie przynosi jej wielką radość. Dodaje, że zamierza pracować, dopóki pozwoli jej na to umysł.

Tymczasem Heather Snyder, dyr. działań naukowo-medycznych dla Stowarzyszenia na rzecz Alzheimera uważa, że wyniki nie oznaczają, iż każdy z nas powinien odwlekać przejście na emeryturę. Chodzi o zachowanie aktywności umysłowej, społecznej oraz o kontynuowanie działań, które przynoszą nam przyjemność. Specjalistka podkreśla, że chociaż jej rodzice przeszli już na emeryturę, jeszcze nigdy nie mieli tylu zajęć, co obecnie. Uczęszczają oni na kursy, chodzą na wykłady uniwersyteckie, udzielają się towarzysko i robią wszystko, co możliwe, aby jak najdłużej zachować zdolności poznawcze.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Od dziś zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!
0 0Ostatni przystanek twojego pupila: witamy w krematorium dla zwierząt
0 0Radziecki sprzęt i brak śpiworów. Żołnierz opisuje, co zobaczył w wojsku: "Nie wiedziałem, że jest aż tak źle"
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"