Jak wyleczyć alkoholizm i czemu najlepszy jest odwyk [wywiad]

[url=http://tinyurl.com/ptmc3gd] Specjaliści [/url] przestrzegają – problem alkoholu nie należy rozwiązywać samemu
Specjaliści przestrzegają – problem alkoholu nie należy rozwiązywać samemu Fot. Shutterstock
Alkoholizm często nazywany jest chorobą XXI wieku. Nie znamy dokładnej liczby osób cierpiących na tę chorobę. Prowadzone statystyki są niemiarodajne, a znaczna większość ludzi wstydzi się przyznać do problemu. W rozmowie z naTemat Łukasz Strzębala – kierownik zespołu terapeutycznego w Centrum Zdrowia Psychicznego Dromader, tłumaczy w jaki sposób wyjść z uzależnienia.


Co to jest alkoholizm?

Łukasz Strzębała Jest to zaburzenie polegające na utracie kontroli nad ilością spożywanego alkoholu.

Jak przebiega leczenie alkoholizmu?

Leczenie zależy od stopnia zaawansowania choroby. Najskuteczniejszą formą jest psychoterapia (kiedyś nazywana też odwykiem - przyp.red). Metoda ta składa się z kilku etapów. Przede wszystkim należy pokazać pacjentowi, na czym polega jego uzależnienie. Trzeba mu wytłumaczyć jakie są objawy, jakie są fazy, jakie mechanizmy choroby. Uświadomić, że da się zaleczyć tę chorobę.


Nierzadko pacjenci zanim podejmą psychoterapię wymagają detoksykacji organizmu. Często jest taka sytuacja, że człowiek uzależniony chce przestać pić, ale nie może ponieważ wraz ze spadkiem poziomu alkoholu we krwi zaczyna doświadczać jednego z objawów uzależnienia czyli zespołu abstynencyjnego. Jest to szereg dolegliwości fizycznych i psychicznych np. stany lękowe, niekontrolowane skurcze mięśni, wzmożona potliwość, nudności, wymioty itd. W celu złagodzenia tego stanu ponownie sięga po kieliszek.

Czy człowiek może się sam z tego wyleczyć?

Samemu nie można sobie z tym poradzić. Prawie zawsze każdy uzależniony próbuje leczyć się na własną rękę, ale to nie tędy droga. Najgorszy dla takiej osoby jest fakt przyznania się do uzależnienia. Pojawiają się różnego rodzaju dylematy – nie mogę być uzależniony, mam rodzinę, dobrze płatną pracę etc. Często takie osoby porównują się także to tych ludzi, którzy piją jeszcze więcej, którzy ponoszą większe straty niż oni. Zdarza się jednak, że w wyniku narastających konsekwencji picia lub traumatycznych wydarzeń ludzie nagle przestają pić alkohol. Wcześniej czy później pojawia się zjawisko zwane głodem alkoholowym. Taka osoba często idzie w miejsca, gdzie się pija alkohol (sam nie pije), zachowuje się jakby był pijany, kupuje alkohol "dla gości", jest rozdrażniona, posiada bardzo silną chęć napicia się alkoholu.


Istnieje jakaś granica po której każdy z nas może mieć problem z alkoholem?

Nie ma takiej granicy. Choroba alkoholowa rozwija się bardzo indywidualnie zawsze na przestrzeni jakiegoś czasu. To nie jest tak, że dziś nie jestem uzależniony, a jutro już tak. Jedni mają większą predyspozycje do alkoholizmu, inni mniejszą. Należy sobie jednak jak najszybciej uświadomić swoją chorobę i niezwłocznie udać się do odpowiedniego specjalisty.

Czyli do kogo?

Niestety ludzie uzależnieni od alkoholu często idą do lekarza pierwszego kontaktu. Ten przepisuje leki z grupy benzodiazepin. W efekcie czego okazuje się, że oprócz alkoholu pacjent uzależnia się także od leków. Dlatego ważny jest wybór odpowiedniego specjalisty, który zajmuje się leczeniem uzależnień.

Są statystyki świadczące o tym, jak poważny jest problem?

Statystyki są niemiarodajne. Ponieważ jedni wracają do alkoholu po jakimś czasie, a innym się uda rzucić nałóg. Gdybyśmy chcieli prowadzić rzetelne statystyki, musielibyśmy robić to każdego miesiąca. Niestety jest to fizycznie niemożliwe. Każdy jednak ma szanse wyjść z uzależnienia. W leczeniu choroby należy oczywiście stosować się do zaleceń przekazywanych w trakcie leczenia, czy to od terapeuty, czy od lekarza - podobnie jak w przypadku zwykłej grypy. Jeśli nie będziemy brali przepisanych leków, całe leczenie nie będzie miało sensu.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

TYLKO W NATEMAT

ELIZA MICHALIK 0 0Przestańcie mówić o “farmie trolli”. Oto, czym naprawdę jest afera w resorcie Ziobry
NOWE INFORMACJE 0 0Tak małżeństwo Szmydt wspólnie mogło niszczyć sędziów na Twitterze

DZIEJE SIĘ

0 0"Lodowiec cofnął się o 2 kilometry". Polak na własne oczy widział, co w Arktyce zrobiła zmiana klimatu
0 0Widać dym z kosmosu. Tak płoną lasy w Amazonii i na Syberii. To NIE JEST lokalny problem
0 0Jak ministerstwo mogło płacić za usługi trolli? Detektyw ujawnia możliwe scenariusze
SONDAŻ 0 0PiS jednak nie jest teflonowe? Tąpnięcie poparcia po wybuchu afery Piebiaka