Dlaczego chorzy na depresję powinni piec ciastka?

seriousbri
Proste czynności fizyczne i działania wymagające kreatywności często okazują się pomocne w terapii osób cierpiących z powodu depresji lub innych chorób psychicznych. Wysiłek fizyczny, terapia sztuką, zdrowe odżywanie – wszystko to może w istotny sposób poprawić samopoczucie chorego. Jednak ostatnio popularność zyskała nowa metoda terapeutyczna, polegająca na pieczeniu i gotowaniu. Chorzy w kuchni odnajdują ukojenie i spełnienie. W konsekwencji na świecie zaczęły pojawiać się specjalne piekarnie, których celem jest uświadomienie społeczeństwu, jak wielkim problemem jest depresja.


Pieczenie sposobem na depresję
Sam akt pieczenia nie ma potwierdzonego klinicznie wpływu na schorzenie, jednak eksperci ds. zdrowia psychicznego podkreślają, że może ono stanowić formę terapii rekreacyjnej. Czynność ta wymaga aktywności fizycznej, skupienia, kreatywności, a niekiedy także współpracy. Jest to doskonały sposób na spędzanie wolnego czasu dla osób z depresją, które często unikają kontaktu z innymi ludźmi, nie chcą wstawać z łóżka czy wychodzić z domu. Niektórzy eksperci są zdania, że pieczenie i gotowanie pomaga chorym, ponieważ promuje idee miłości i dobroci.

Jak podkreśla John Whaite, zeszłoroczny zwycięzca telewizyjnego programu kulinarnego dla amatorów „The Great British Bake Off”, odmierzanie właściwej ilości cukru, mąki czy masła lub wbijanie do miski określonej w przepisie liczby jajek daje mu poczucie kontroli. Tymczasem właśnie przeświadczenie o braku kontroli nad własnym życiem jest jednym z największych problemów, których doświadczają chorzy. U Whaite’a 8 lat temu zdiagnozowano chorobę afektywną dwubiegunową, objawiającą się występującymi na przemian etapami depresji i manii. Oprócz standardowo stosowanych w leczeniu schorzenia leków próbował on także psychoterapii i aktywności fizycznej, a w celu wykorzystania ogromnych pokładów energii w fazie maniakalnej – gotował.

Jak tłumaczy Cosmo Hallstrom z Royal College of Psychiatrists, w leczeniu depresji skuteczna może okazać się każda czynność uporządkowana i niestresująca. Dlatego też podczas terapii zajęciowych często wykorzystuje się aktywność fizyczną i projekcje. Treningi na siłowni mogą poprawić samopoczucie chorego poprzez wzmożoną produkcję endorfin, czyli hormonu szczęścia. Tymczasem terapia sztuką umożliwia osobie z depresją projekcję choroby poprzez własną twórczość, co pozwala na lepsze jej zrozumienie. Specjalista dodaje, że pieczenie można uważać zarówno za formę aktywności fizycznej (wałkowanie czy ugniatanie ciasta), jak i projekcji (dekorowanie wypieków).


„Depresyjne” ciasteczka z pomocą chorym
W celu promowania świadomości społecznej na temat depresji i innych chorób psychicznych kilka piekarni rozlokowanych w różnych częściach świata, noszących nazwę „Depressed Cake Shop”, rozpoczęła sprzedaż deserów dostępnych wyłącznie w kolorze szarym. Dopiero po nadgryzieniu odkryć można kolorowe wnętrze. Inspiracją do powstania podobnej inicjatywy były doniesienia ekspertów i samych chorych o terapeutycznych właściwościach pieczenia. Założycielka piekarni, Jane Reyes, na własnej skórze doświadczyła depresji po tym, jak dowiedziała się, że zachorowała na chorobą Charcota-Mariego-Tootha, która powoduje utratę funkcji kończyn.

Piekarnia „Depressed Cake Shop” oferuje szare makaroniki ozdobione deszczowymi chmurami, szare bezy cytrynowe, babeczki przyozdobione wizerunkiem czarnego psa (zainspirowane określeniem depresji „czarnym psem” przez Winstona Churchilla) oraz smutne oponki. Rebecca Swanner, która zainicjowała powstanie „depresyjnej” piekarni w Los Angeles, podkreśla, że największą radość przynosi jej nie sam aktu pieczenia, a reakcje klientów.

Gospodyni londyńskiego „Depressed Cake Shop” – Melanie Denyer, uważa gotowanie za czynność terapeutyczną. Jak podkreśla kobieta, ulgę przynosi jej tworzenie rzeczy, które same w sobie są dobrem, miłością i pięknem, podczas gdy na co dzień towarzyszą jej ból i brzydota. Poza tym radość, jaką niesie ludziom za pośrednictwem rozdawanych ciastek, sprawia, że sama także czuje się lepiej. Jedynym aspektem pieczenia, na który trzeba zwrócić szczególną uwagę, jest to, aby samemu nie zjeść wszystkich swoich wyrobów cukierniczych, gdyż może to dać efekt odwrotny do zamierzonego.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
WYWIAD 0 0Wyślij kartkę do 5-letniej Natalki! Mama przekłada święta i prosi internet o pomoc
POLECAMY 0 0"Watchmen" to telewizyjne wydarzenie na miarę "Czarnobyla". Ale serial HBO wkurzył Amerykę
MamaDu 0 0Szkolne konkursy plastyczne to farsa. Psycholożka opisała jeden z nich i się zaczęło...
MOTO 0 0Skoda Kodiaq, Karoq, Kamiq. Nazwy podobne, ale auta różne. Najlepiej wyjaśnia to… Krystyna Czubówna
0 0O pracy w tym miejscu marzą tysiące. Właśnie ruszyła rekrutacja dla Polaków
0 0Możesz się pozbyć boomboxa. Ten niezniszczalny głośnik stanie się sercem każdej imprezy
0 0Przebranie Tosi na szkolny konkurs na ustach wielu Polaków. Zareagowała sama Tokarczuk
FELIETON LIBERSKIEGO 0 0Co po Tusku? Jeśli opozycja nie wyłoni jednego kandydata, przegra po raz kolejny
0 0"Niewykluczone, że będzie to Senat trudny". Tak Duda otworzył posiedzenie izby wyższej
0 0101 lat polskiej muzyki w 7 minut. Film uczniów z Dąbrowy Górniczej trzeba zobaczyć!
dad:HERO 0 0"Trzeba mieć do kogo wracać..." płk Kruczyński z GROM o tym, jak być komandosem i ojcem