Co przestrzeń osobista mówi o naszej sile?

Richard Masoner Cyclelicious
Typowa pozycja prezesa dużej firmy, siedzącego z nogami wyciągniętymi na biurku i rękami złożonymi za głową, nie jest przypadkowa. Ułożenie ciała sugerujące pewność siebie i stanowczość świadczy o władzy człowieka… a do tego obejmuje dużą przestrzeń fizyczną. Naukowcy, którzy udowodnili związek między przestrzenią zajmowaną przez daną osobę a poczuciem siły, sugerują, że spostrzeżenie to może okazać się pomocną wskazówką dla projektantów urządzających powierzchnie biurowe. Co więcej, ukazali oni, w jaki sposób adaptowanie władczych póz, a także związanego z nimi poczucia własnej wartości oraz pewności siebie, może prowadzić do nieuczciwych zachowań.


Im więcej przestrzeni zajmujemy, tym jesteśmy pewniejsi siebie
Władza, podobnie jak energia jądrowa, może zostać użyta w dobrym i złym celu – mówi współautor badania Andy Yap z Columbia Business School. Jeżeli dana osoba skoncentrowania jest na swoim celu i zrobi wszystko, aby go osiągnąć, może dopuścić się oszustwa. Specjalista przeprowadził cztery eksperymenty, których celem było określenie, w jaki sposób przypadkowe pozy wpływają na podejmowane decyzje oraz na negatywne zachowania.


Zespół badawczy z University of California Berkeley’s Haas School of Business wykreował sytuacje, w których uczestnicy poproszeni zostali o przybranie różnych pozycji ciała i uzyskali możliwość oszukiwania. W jednym z eksperymentów badani grali w gry wyścigowe, siedząc na niskich lub wysokich krzesłach, i otrzymywali nagrody, gdy przechodzili grę z określoną szybkością, a gdy dochodziło do zderzenia, mieli przerwać grę i policzyć do 10. Okazało się, że uczestnicy siedzący na wysokich krzesłach częściej jeździli w sposób lekkomyślny.


W innym eksperymencie zaoferowano ochotnikom nagrodę w wysokości 4 dolarów za przybranie ekspansywnej lub ograniczonej postawy, a następnie zaskoczono ich większą niż obiecano kwotą 8 dolarów. Aż 78% osób, które siedziały w pozycji zajmującej więcej przestrzeni przyjęły dodatkowe pieniądze, podczas gdy w grupie, która przybrała skromniejszą pozę zatrzymało je jedynie 38% uczestników.


Wpływ pozycji ciała na poczucie własnej wartości
Zespół badawczy bazował na wcześniejszych doniesieniach głoszących, że postawa ciała może wpływać na zachowanie. W jednym z nich zmierzono poziom testosteronu i kortyzolu, który związany jest ze stresem. Badanie, przeprowadzone także przez Carneya, ukazało, że osoby wybierające pozycje ekspansywne, świadczące o sile, doświadczały zwiększonej produkcji testosteronu, czyli hormonu, który często jest kojarzony z władzą i pewnością siebie, a także obniżonej aktywności kortyzolu, co mogło spowodować niższy poziom lęku.

Odpowiednia pozycja ciała może pomóc kandydatom w uzyskaniu wymarzonego stanowiska. Naukowcy we wcześniejszym badaniu dowiedli, że ćwiczenie ekspansywnych póz przed rozmową o pracę lub wygłoszeniem prezentacji może zwiększyć skuteczność danej osoby. Tymczasem, skromna, niepewna pozycja ciała może ograniczyć kreatywność i poczucie własnej wartości, zwiększając uczucie lęku.

Pozycja fizyczna może wpłynąć na poziom odczuwanego stresu przed tak ważnym wydarzeniem, jak rozmowa o pracę lub wystąpienie publiczne – mówi Marla R. Gottschalk, psycholog przemysłowy współpracującymi z firmami. Dlatego też przed wejściem do gabinetu potencjalnego pracodawcy wskazane jest przybranie pozy świadczącej o sile, a nie tej czyniącej nas mniejszymi i zamkniętymi w sobie.

Przestrzeń a ryzykowne zachowania
Jak ukazuje Carney, zależność ta działa w obu kierunkach, o czym doskonale wiedzą specjaliści projektujący przestrzenie użytkowe i dobierający do nich odpowiednie meble w celu optymalizacji pożądanych zachowań. Świadomi są oni tego, że ustawienie rozległych foteli w kasynach sprawi, że klienci poczują się śmielsi i będą bardziej skłonni do hazardu. Z drugiej strony, prezes firmy chętniej wyposaży salę konferencyjną w skromne meble, które odwiodą członków zarządu od ryzykownych zachowań. Jeżeli chodzi o handel, obserwacja przestrzeni, w jakiej pracują handlowcy, może powiedzieć wiele o śmiałości podejmowanych przez nich działań.

Z drugiej strony, fakt, że otwarta przestrzeń może zwiększać prawdopodobieństwo ryzykownych zachowań, nie oznacza, że kieruje ona decyzjami ludzkimi. Świadomość powyższych zasad może zmienić wybór danej osoby niezależnie od wielkości jej obszaru roboczego. Jak podkreśla Carney, możliwe jest kontrolowanie pozycji ciała i, w konsekwencji, naszych zachowań i przekonań.

Więcej o mowie ciała przeczytasz na abcZdrowie.pl.