![Powstanie [url=http://shutr.bz/IKGaEg]Polska Agencja Kosmiczna[/url]](https://m.natemat.pl/4f664e4666910fae4b91c72081d7d87f,1920,0,0,0.webp)
W czwartek grupa posłów reprezentujących wszystkie kluby parlamentarne złożyła w Sejmie wspólny projekt ustawy o powołaniu Polskiej Agencji Kosmicznej – POLSA. I choć w internecie zaroiło się od ironicznych komentarzy o czekających nas "kosmicznych przekrętach" i kolejnej partii synekur dla ludzi władzy, jest co najmniej 6 powodów, dla których warto kibicować tej inicjatywie.
Agencja nie pośle Polaka na Marsa, ale będzie koordynować polską politykę kosmiczną, inicjować badania, nadzorować realizowane programy, a także wydzielać na ten cel środki z UE. CZYTAJ WIĘCEJ
Jednak nie wszystkim udzielił się nastrój tej chwili. Wieść o powołaniu kosztem 10 mln zł POLSA (bo tak brzmi oficjalny skrót, którego używać będzie Polska Agencja Kosmiczna) wiele osób przyjęło z rezerwą, a nawet ironią. Z miejsca posypały się komentarze sugerujące, że kosmiczne to będą co najwyżej wydatki i afery związane z tą instytucją, która szybko stanie się bezpieczną przystanią dla krewnych i znajomych polskich polityków.
Ruszamy na podbój kosmosu. Powstanie Polska Agencja Kosmiczna http://t.co/211gsPPPjs Powstają kolejne miejsca pracy dla swojaków.
— Tomek (@okon0) December 5, 2013
Cieszy mnie, że powstaje Polska Agencja Kosmiczna. Niestety moje pierwsze skojarzenie wiąże się z kosmicznymi przekrętami.
— Juice (@JuiceCs4) December 5, 2013
Oczywiście takie wątpliwości nie są zupełnie bezpodstawne, jednak warto przytoczyć kilka naprawdę dobrych powodów, dla których zarówno powołanie POLSA, jak i ogólniej – rozwijanie polskiej polityki kosmicznej, nie są w cale pomysłami... z kosmosu.
Poseł Andrzej Czerwiński z PO jest jednym z parlamentarzystów, którzy pracowali nad projektem ustawy o POLSA. W rozmowie z naTemat przekonuje, że przemysł kosmiczny w całej Europie daje pracę nawet 800 tysiącom osób. – Rozwój tej gałęzi gospodarki w naszym kraju może sprawić, że młodzi, uzdolnieni i świetnie wykształceni specjaliści nie będą uciekać z Polski w poszukiwaniu zatrudnienia – mówi Czerwiński.
– Polska astronomia już dziś bije inne dziedziny nauki na głowę – mówi dr inż. Piotr Orleański o wyjątkowej pozycji tej właśnie nauki w polskim świecie akademickim. – Mamy wiele osiągnięć, jesteśmy zapraszani na najważniejsze kongresy naukowe oraz cytowani na całym świecie – tłumaczy. Warto byłoby dalej rozwijać ten potencjał.
W Polsce od lat powtarza się, że musimy przestawić tory naszego gospodarczego rozwoju stawiając na branże high-tech. Wzmocnienie polskiego sektora kosmicznego byłoby dobrym krokiem w tę stronę.
Eksperci związani z sektorem kosmicznym nie kryją, że obecność w kosmosie ma duże znaczenie dla obronności i bezpieczeństwa kraju: satelity orbitujące wokół Ziemi pozwalają nie tylko gromadzić dane służbom wywiadowczym, ale i m.in. monitorować zagrożenie powodziowe. Choć pierwszy w całości polski satelita Lem został wysłany na orbitę dopiero w listopadzie, dr inż. Piotr Orleański zwraca uwagę, że Polacy mają już na swoim koncie ponad 70 różnych wysłanych w przestrzeń kosmiczną instrumentów naukowych.
Jednym z podstawowych zadań Polskiej Agencji Kosmicznej będzie koordynacja naszej współpracy z ESA, a także kontrola nad wydatkowaniem unijnych środków przeznaczonych na badania kosmiczne. Jak pisze Forsal.pl, w 2012 r. z tytułu naszego członkostwa w ESA wpłaciliśmy do wspólnej kasy 36 mln euro składki. “Teraz mamy szansę zacząć na tym zarabiać. W nowej perspektywie budżetowej UE Bruksela ma przeznaczyć na projekty kosmiczne co najmniej 14 mld euro”. POLSA może wydatnie pomóc Polsce w staraniach o pieniądze, które zasilą nasz kosmiczny sektor.
Wbrew obawom, że POLSA padnie szybko łupem partii politycznych i stanie się miejscem wydzielania synekur znajomym rządzących, dr inż. Orleański twierdzi, że właśnie takie ciało będzie mogło zachować wobec polityków względną niezależność.

