PiS przejmuje legendę Wincentego Witosa i uderza w ludowców. "PSL porzuciło polskich rolników"

Jarosław Kaczyński walczy o odebranie wpływów PSL na wsi.
Jarosław Kaczyński walczy o odebranie wpływów PSL na wsi. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta
PSL w zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego zamierza zdobyć od dwa mandaty więcej niż przed pięcioma laty. Może być o to jednak niezwykle trudno. Twardą walkę o wiejski elektorat właśnie postanowiło bowiem rozpocząć Prawo i Sprawiedliwość. - PiS zostało jedyną partią, która zajmuje się sprawami polskiej wsi - przekonuje Adam Hofman, a Jarosław Kaczyński jest w niedzielę honorowym gościem rocznicy urodzin Wincentego Witosa.

Spory toczone przez polskich polityków na co dzień to głównie gra o wielkomiejskiego wyborcę. Kiedy zbliżają się wybory, ciężar zainteresowania także najważniejszych liderów partyjnych przenosi się jednak na wieś. O tym, że bez poparcia elektoratu wiejskiego nie można liczyć w Polsce na dobry wynik dobrze wie Jarosław Kaczyński. Choć zwykle woli podkreślać swoje inteligenckie, żoliborskie korzenie, właśnie postanowił pojawić się w małopolskich Wierzchosławicach. Tam prezes PiS wypowiedział wojnę PSL o etos Wincentego Witosa.

W Wierzchosławicach trwają bowiem obchody 140. rocznicy urodzin legendarnego przywódcy ludowców. To on jest ojcem tradycji, na których opiera się do dziś Polskie Stronnictwo Ludowe, ale zdaniem polityków Prawa i Sprawiedliwości, ugrupowanie Janusza Piechocińskiego nie ma już prawa powoływać się na spuściznę premiera II RP.

- Polskie Stronnictwo Ludowe zajmuje się radami nadzorczymi, spółkami skarbu państwa, Elewarrami i tak dalej, porzuciło polskich rolników. Zostaliśmy sami i będziemy się z tego zadania wywiązywać - grzmiał w niedzielę rzecznik PiS Adam Hofman. Poseł nie ma wątpliwości, że wśród liderów partyjnych Jarosław Kaczyński pozostało jedyną osobą, która szczerze przejmuje się sprawami polskiej wsi.



W Wierzchosławicach były premier uznał, że dla mieszkańców wsi najważniejsze są z pewnością wartości rodzinne. Zamiast walczyć o dopłaty do produkcji rolnej, przy okazji wyborów do Parlamentu Europejskiego prezes PiS chce więc domagać się z Brukseli środków dla polskich rodzin. - Konieczna jest wspólna w ramach Unii Europejskiej polityka prorodzinna. Trzeba odwrócić trend demograficzny poprzez wsparcie z UE dla rodzin - przekonywał podczas obchodów urodzin Witosa.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...