
W Kijowie milicja odpiera atak blisko 10-tysięcznego tłumu. Użyto granatów hukowych i gazu łzawiącego. Demonstranci podpalili jeden z blokujących ulicę autobusów, cały czas atakują funkcjonariuszy rzucając w nich różnymi przedmiotami. Tłum żąda wyłonienia lidera, ma dość "pokojowej" demonstracji. Witalij Kliczko próbuje uspokoić demonstrantów, zwraca się do Janukowycza, by ten usunął milicję z Majdanu.
W Kijowie doszło do poważnych starć demonstrantów z milicją. Od godz. 15 czasu warszawskiego protestujący, uzbrojeni w pałki i kaski bezpośrednio atakują funkcjonariuszy, a także rzucają w nich różnymi przedmiotami.Demonstranci spalili milicyjny autobus, milicjanci użyli gazy łzawiącego i granatów hukowych. – Chcą nas przestraszyć! – piszą na Twitterze protestujący.
Prasa sugeruje, że niektóre działania mogą być rządową prowokacją. Zamieszkom starał się zapobiec Witalij Kliczko, jednak został spryskany pianą gaśniczą przez policję.
http://t.co/QjworzUWFo photo gallery from Kiev clashes updated pic.twitter.com/lnh3uy4zYV
— Feldman (@EvgenyFeldman) styczeń 19, 2014
Milicja użyła armatek wodnych, jednak ich działanie znacznie utrudnia spory mróz – w Kijowie jest – 10 stopni Celsjusza. Ukraińskie media podkreślają, że użycie armatek w temperaturze poniżej zera jest nielegalne.
Witalij Kliczko, ze sceny Euromajdanu zaapelował do Janukowycza, by ten usunął z milicję z ulic Kijowa, jeżeli nie chce podzielić losu dwóch dyktatorów, którzy zostali zamordowani przez rewolucjonistów: Nicolae Ceaușescu i Muammara Kaddafiego.
Kliczko grozi Janukowyczowi losem Kaddafiego i Ceausescu... Dialogu nie będzie http://t.co/qZEMrLY33r
— Maciej Tomaszewski (@tomaszewskim) styczeń 19, 2014
Milicjanci są obrzucani koktajlami Mołotowa, kilkoro z nich miało się nawet zapalić. Według milicji ok. 20 funkcjonariuszy jest rannych.Przed zamieszkami tłum na Majdanie skandował, że ma dość "pokojowej" demonstracji. Chcą wyłonić lidera, który stanąłby na czele protestów.