
– Ci, co słuchają, zrozumieją, co ja mam na myśli – mówił Michał Żebrowski w programie “Tak jest”. Ale sądząc z reakcji internautów, chyba się mylił. Jego egzaltacja i sposób prowadzenia rozmowy o Okrągłym Stole wielu widzów wprawiły w osłupienie: było o kurach, krowach, męskich łzach, siwym włosie na skroniach, Skrzetuskim i Wiedźminie. – Wydaje mi się, że moje poglądy są dosyć wyjątkowe – przyznawał sam aktor.
Zaczęło się od tego, że Żebrowski (rocznik 1972) zarzucił Szczepanowi Twardochowi (rocznik 1979), że jest zbyt młody, żeby oceniać dorobek Okrągłego Stołu. – Kim jest pan Twardoch i ile ma lat? – irytował się Żebrowski odnosząc się do głośnego wywiadu znanego pisarza. – Mam 41 lat i mam prawo uprawiać weteraństwo, proszę pana, mam siwy włos na skroniach i jestem ojcem rodziny – mówił później opowiadając o tym, jak w latach 80-tych... stał z mamą w sklepowej kolejce po ocet.
Gadu gadu. Łatwo się mówi, natomiast mógłby się pan zabrać do roboty i coś zrobić i udowodnić, że w życiu społecznym może pan przewodzić komuś i świetnie politykować w Polsce, gdzie 20 mln Polaków mieni się politykami.
“Krowy, konie, świnie własne, kury”
Kiedy Demirski stwierdził, że Żebrowski (właściciel prywatnego teatru, którego “Forbes” zaliczył w poczet najcenniejszych polskich gwiazd) jest jednym z beneficjentów przemian, więc nie do końca wie, jak wygląda codzienne życie przeciętnych obywateli, aktor odparował:
Ja mam na Podhalu gospodarstwo, co pan opowiada?! Mam krowy, konie, świnie własne, kury, właśnie dzięki temu, że Polska się zmieniła!
– Pan grał Skrzetuskiego, pan grał w “Ogniem i mieczem”, pan grał “Wiedźmina” i “Pana Tadeusza”? – atakował Demirskiego podkreślając, że swój obecny status zawdzięcza własnej pracy. – Pańska postawa niestety nie jest taka… aktywna – zarzucał jednocześnie Demirskiemu.
I choć aktor twierdził, że “ci, co słuchają, zrozumieją, co ja mam na myśli”, wiele internetowych komentarzy temu przeczy.
Żebrowski taki obiecujący był, a skończył w serialu i paląc głupa w tefałenie...
— Nuna (@unnuna) February 6, 2014
Obejrzałem wykon Żebrowskiego w @tvn24 i szlag mnie trafił. Już nie zasnę. Co za...http://t.co/ezuPww8g15 @krytyka
— Patryk Chilewicz (@patrykchilewicz) February 6, 2014
To już nie pierwszy raz, kiedy znany aktor wzbudza spore zdumienie swoimi wypowiedziami. Podobnie było, gdy narzekał na przychody swojego warszawskiego teatru, lub gdy podczas Euro 2012 denerwował się, że pod Pałacem Kultury i Nauki powstała strefa kibica. – Wybierając miejsce na teatr, sugerowałem się parkingiem i dobrym dojazdem. A teraz brak parkingu i zablokowane ulice uniemożliwią nam normalne funkcjonowanie – żalił się “Rzeczpospolitej” Żebrowski.
Źródło: TVN 24

