21-latka z Ukrainy Olesya Zhukovska napisała na Twitterze: "Umrę".
21-latka z Ukrainy Olesya Zhukovska napisała na Twitterze: "Umrę". Fot. Twitter.com/OlesyaZhukovska

"Umrę" - napisała krótko na swoim Twitterze Olesya Zhukovska, która protestowała w Kijowie. Trzy godziny później protestujący zaczęli podawać sobie wiadomość o jej śmierci. Jej wpis i losy wzruszają teraz użytkowników Twittera na całym świecie, a ona sama błyskawicznie urasta do rangi symbolu. Jak się jednak okazało, informacja o jej śmierci była nieprawdziwa - już na sto procent wiadomo, że Olesya jest po operacji i żyje.

REKLAMA

Mimo ognia dookoła i rannych, Olesya jest uśmiechnięta. Na sobie ma hełm i biały strój z czerwonym krzyżem - by wszyscy wiedzieli, że to do niej należy zgłaszać się po pomoc. Ratowała kolegów, którzy cierpieli w walkach z Berkutem. O 10:44 Olesya Zhukovska napisała: "Umrę".

Około godziny 14.50 protestujący zaczęli przekazywać sobie na Twitterze króciutką wiadomość: "Olesya died". Olesya nie żyje. Szybko jednak zdementowano te plotki i zaczęto podawać wersję, że działaczka jest w ciężkim stanie, operowana, ale żyje. Teraz te doniesienia się potwierdziły: Olesyi udało się przeżyć operację i żyje. Działaczka była ciężko ranna: została postrzelona w tułów.

Szybko rozchodząca się informacja o jej śmierci wystarczyła, by Olesya Zhukovska stała się niemal symbolem ofiar ginących na Majdanie w starciach z Berkutem.

Postrzelona Olesya Zhukovska
Postrzelona Olesya Zhukovska Fot. Twitter.com

Młoda, uśmiechnięta i nie bała się poświęcać dla rodaków. W tej chwili piszą o niej media całego świata, pokazując jako tragiczną ofiarę brutalnej wojny na Ukrainie. Na szczęście okazało się, że Olesya żyje. Ta wiadomość podniosła wielu Ukraińców na duchu.

Olesya Zhukovska, 21-latka, która napisała na Twitterze "umrę"
Olesya Zhukovska, 21-latka, która napisała na Twitterze "umrę" Fot. Twitter.com/brucespringnote

Czytaj także: