
Kreml oficjalnie poinformował , że akceptuje propozycję Angeli Merkel w sprawie powołania międzynarodowej grupy do spraw Ukrainy. Polska nie przestaje jednak mobilizować społeczności międzynarodowej w sprawie wydarzeń na Ukrainie. Prezydent Bronisław Komorowski wybiera się do Turcji, by tam naradzać się w sprawie rosyjskiej inwazji na Krym. Natomiast szef NATO Anders Fogh Rasmussen w niedzielny wieczór potępił działania Władimira Putina i zażądał wycofania się wojsk rosyjskich z terytorium Ukrainy.
U.S. Calls for OSCE Observers to be Sent Immediately to Ukraine http://t.co/bE203sC8gP
— US Embassy Warsaw (@USEmbassyWarsaw) March 2, 2014
Komorowski buduje sojusz dla Ukrainy
W związku z zaistniałą sytuacją na Ukrainie do Turcji wybrał się prezydent Polski Bronisław Komorowski. W Ankarze będzie naradzał się z tureckimi władzami w sprawie reakcji świata na rosyjską inwazję na Krym.
@prezydentpl jedzie do #Turcja, z ktora mamy zbiezne stanowisko w sprawie #Krym. Mozliwosc pl-tr wspolpracy w sprawie #Ukraina @PinarElman
— Marcin Zaborowski (@MaZaborowski) March 2, 2014
Jest też długo wyczekiwana reakcja NATO na sytuację na Krymie. Szef Paktu Północnoatlantyckiego Anders Fogh Rasmussen wydał oświadczenie, w którym wyraża słowa potępienia dla eskalacji działań wojskowych na Krymie i podkreśla głębokie zaniepokojenie konfliktem.
Minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier z kolei na antenie telewizji ARD krytykował w niedzielę nie tylko Władimira Putina. Szef niemieckiej dyplomacji zaapelował też do ukraińskiego rządu, by nie powielać błędów takich, jak wprowadzenie ustawy, która uznała, że tylko język ukraiński jest językiem urzędowym.
#Steinmeier w #ARD: "Prośba także do UA rządu, żeby określił się rządem wszystkich obywateli UA. Ustawa o języku była błędem."
#Ukraina
— Marcin Antosiewicz (@Antosiewicz) March 2, 2014
Today in Rīga// Cегодня в Риге. #Ukraine #CrimeaInvasion
@AnnaKalvane @krizdabz pic.twitter.com/L2oPZHpTPu"
— Natascha (@n_vecvagaris) marzec 2, 2014
Protesty przeciwko agresji Putina na Krym odbywają się przed ambasadami i konsulatami Rosji w wielu miastach na całym świecie. W Rydze pojawił się wizerunek prezydenta Rosji przerobionym na podobieństwo Adolfa Hitlera. W Berlinie wśród ukraińskich flag dostrzec można flagi Gruzji i innych narodów, które miały problemy w ostatnich latach z rosyjskim imperializmem.
@SonikBoguslaw To niech oddadzą Niemcom Alzację i Lotaryngię.
— dzezmen (@dzezmen83) March 2, 2014
Część opinii dotyczących tego co dzieje się na Ukrainie powstaje na podstawie materiałów rosyjskiej telewizji Russia Today. Stacja ta wyjątkowo manipuluje informacjami o czym nie omieszkał wspomnieć Radosław Sikorski, a udokumentowali przedstawiciele EuroMajdanu.
RToday setting new standards in disgusting propaganda. Politicians make their biggest mistakes when they start believing in their own lies.
— Radosław Sikorski (@sikorskiradek) March 2, 2014
Lügen und Täuschungen: Russlands Propaganda arbeitet auf Hochtouren pic.twitter.com/VnM22gsT0E #CrimeaInvasion
— Euromaidan Deutsch (@EuromaidanGER) March 2, 2014
Biskup, który pilnuje pokoju
- W ten sposób będę utrzymywał pokój - miał powiedzieć abp Klemens z Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Kijowskiego Patriarchatu. Duchowny stanął przy bramie bazy wojskowej w miejscowości Pieriewalnoje. Baza została otoczona przez rosyjskich żołnierzy, ale znajdujący się w środku ukraińscy wojskowi nie próbowali reagować militarnie. Póki co, żołnierze stoją po dwóch stronach ogrodzeń i obecnie dzieli ich "tylko" arcybiskup Klemens.

Nerwowy poranek
"Szef sztabu generalnego i inni dowódcy wojskowi powinni doprowadzić do pełnej gotowości bojowej wszystkie jednostki zgodnie z planami przygotowania do działalności bojowej" - zapowiedziała Najwyższa Rada Ukrainy, czyli kraj poważnie zaczyna szykować się do starcia militarnego. Jednocześnie Ukraińcy mają prosić o pomoc USA i Wielką Brytanię na podstawie memorandum z 1994 roku, które miało zapewniać Ukrainie bezpieczeństwo.
Noc z soboty na niedzielę przebiegła na Ukrainie względnie spokojnie - przynajmniej jeśli chodzi o walki, bo o tych nie słychać w mediach. Ale fakt, że Putin dostał zgodę rosyjskiego parlamentu na akcję zbrojną na Ukrainie, zmienił wszystko. Swoje niezadowolenie wyraziły już Kanada i USA, a Ukraina w tym czasie poprosiła o pomoc w razie agresji.
