Rzeżączka znowu nieuleczalna? Zakażenia wzrastają, a naukowcy ostrzegają, że antybiotyki przestają działać

Lekarze ostrzegają, że rzeżączka wciąż jest groźna. Wkrótce może okazać się znowu nieuleczalna.
Lekarze ostrzegają, że rzeżączka wciąż jest groźna. Wkrótce może okazać się znowu nieuleczalna. Fot. io9.com
W cywilizowanych społeczeństwach rzeżączka jest dziś raczej tematem pikantnych i może niewybrednych żartów. W najbardziej rozwiniętych krajach lekarze wciąż odnotowują jednak częste przypadki zachorowań na tę wstydliwą chorobę. Gdy ktoś ma pecha się nią zarazić, wciąż łatwo można mu pomóc mieszanką antybiotyków. Najnowsze badania wskazują jednak, że już za kilka lat rzeżączka może stać się chorobą nieuleczalną i kolejnym poważnym zagrożeniem dla zdrowia o globalnych rozmiarach.


Niepokojący scenariusz, który może ziścić się już za kilka lat przedstawia opublikowany własnie raport z prac amerykańskiego Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom (CDC). Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych przeanalizowali zależność między zachorowaniami na rzeżączkę w latach 1991-2006, a podatnością bakterii wywołujących tę chorobę na uodparnianie się na działanie antybiotyków.

Penicylina do lamusa
Podstawowym odkryciem jest to, iż za wzrostem odporności bakterii wprost proporcjonalnie rośnie liczba nowych zachorowań. Dzieje się tak między innymi dlatego, że w ciągu ostatnich lat bakteria wywołująca rzeżączkę przestałą być możliwa do pokonania za pomocą penicyliny, która przez dekady była główną bronią w walce z rzeżączką.

Dzięki skutecznym lekom przez lata zapominaliśmy, że to ciężka choroba, która nieleczona prowadzi nie tylko do licznych stanów zapalnych, powstawania ropni, ale także może powodować bezpłodność i poważne zaburzenia pracy układu krwionośnego. Wciąż skutecznie udaje się ją bowiem zwalczyć podając zakażonemu cefalosporynę wspomaganą azytromycyną lub doksycykliną. Innych metod na razie medycyna już nie zna.


Tymczasem ta ostatnia deska ratunku prawdopodobnie stanie się w ciągu najbliższych lat również skazana na bezskuteczność. Wówczas może okazać się, że w XXI wieku rzeżączkę znowu będzie trzeba wpisać na listę chorób nieuleczalnych. Rzeczywistością naszych czasów staną się wówczas realia sprzed dekad, gdy wybuchały prawdziwe epidemie rzeżączki.

Prezerwatywa albo wstrzemięźliwość...
Nim uda się nawet opracować nowe sposoby na walkę z rzeżączką, zakażeni będą musieli zmagać się z infekcją dłużej i w efekcie łatwiej mogą zarażać innych. Szczególnie, że badania wskazują na to, iż w przyszłości bakterie wywołujące rzeżączkę będą nie tylko odporne na leki, ale i zmutują się w tak, by łatwiej infekować kolejne ofiary. Pierwsze takie przypadki już ujawniono we Francji, Hiszpanii i Japonii.

Nic więc dziwnego, że za oceanem zaczynają dziś powoli stawiać na stare, sprawdzone metody walki z chorobami wenerycznymi. Czyli między innymi... abstynencję seksualną. Poza tym do łask wrócić będą musiały prawdopodobnie prezerwatywy, z których wielu rezygnuje dziś w pogonie za lepszymi doznaniami seksualnymi i możliwością stosowania innych metod antykoncepcji. Zapominając o zagrożeniu chorobami wenerycznymi, które wydawały się stawać już przeszłością.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Reserved 0 0Reserved pokazuje inną twarz lat 80. Wieczorowa kolekcja bierze z nich to, co najlepsze
Cinergia 0 0Reżyser “Pokoju” i aktor z “Matriksa” przyjadą do Łodzi. Rusza festiwal Cinergia
T-mobile 0 0Zachwyciła go postać epizodyczna. Raczek o kultowym już filmie
0 0Dom Harry'ego Pottera trafił na AirBnB. Na co jeszcze czekasz?
0 0Internet stracił głowę. Baby Yoda urzeka nawet tych, którzy nie cierpią "Gwiezdnych wojen"
0 0Edycja genów to rynek wart miliardy. Opiera się na metodzie podejrzanej u bakterii
0 0Robią coś, czego bał się rząd PiS. Czesi wprowadzają podatek, który tak drażni Amerykanów
0 0Pawłowicz "uwaliła" Śmiszka na studiach? Nie, tylko... pomyliła osoby
0 0"Mam dość bycia naczelnym biurokratą". Tusk o szefowaniu EPL
0 0SN uznał protest dotyczący wyborów do Senatu! Powtórki jednak nie będzie

MOTO

0 0Gdzieś już to widziałeś. Seat Tarraco to dobre… niemieckie auto – nie licz na hiszpański temperament
0 0Ten dziwoląg da się lubić. Nowy C-HR ma przekonać tych, którzy do tej pory mówili mu "nie"