Omijaj cukier w diecie. Podpowiadamy jak robić to skutecznie

[url=http://tinyurl.com/o2eztlg]Cukier[/url] jest obecny w większości produktów.
Cukier jest obecny w większości produktów. Fot. Shutterstock.com
Potocznie mówi się o nim „cichy zabójca”. Jest prawie wszędzie – nie zawsze o tym wiesz. Znajduje się w wielu produktach, sokach, napojach, słodyczach. Jak to cukier – jest słodki, ale też to jeden z głównych sprawców otyłości. Zresztą jego win jest znacznie więcej. Podpowiadamy więc jak go wyeliminować.


Myślisz, że Ciebie to nie dotyczy, bo oszczędzasz sobie słodyczy i coca-coli? Jesteś w błędzie. Fruktoza, syrop glukozowo-fruktozowy, maltodekstryna, maltoza, melasa na etykietach oznacza, że w produktach, które kupujesz kryje się dodatkowa porcja cukru!


Walka skazana na przegraną

Cukier jest wszędzie i być może myślisz, że walka ta skazana jest na przegraną? Owszem, łatwo nie jest, ale dobrze mieć świadomość, ile cukru spożywamy i konsekwentnie tego unikać. Bo cukier znajduje się nawet w pieczywie z dłuższym terminem ważności, w jogurtach, napojach energetycznych, sosach, czy majonezie. O tym, jak go wyeliminować podpowiada Monika Papuga-Sobczak, dietetyk.


- Najskuteczniejszą metodą na omijanie cukru w diecie jest uważne czytanie etykiet. Produkty, które umownie go nie zawierają mają w swoim składzie bardzo często fruktozę lub syrop glukozowo-fruktozowy. Do pewnego czasu tego typu zamienniki były rekomendowane przez lekarzy i dietetyków, jednak z czasem okazało się, że nasz organizm przetwarza te dodatki znacznie inaczej niż zwykły cukier, co w konsekwencji powoduje podwyższenie hormonu głodu – tłumaczy. Jak dodaje najefektywniejszym sposobem na pozbycie się cukru byłoby przygotowywanie posiłków przez nas osobiście, pieczenie chleba czy np. zdrowych owsianych ciastek. Z uwagi na to, że jest to czasami technicznie zbyt trudne - typowe słodycze można zamienić na przekąskę typu jabłko, świeży ananas czy jogurt z odrobiną miodu. Alternatywą są także kostki gorzkiej czekolady.


Na cukier jesteśmy skazani, starajmy się więc kontrolować ilości, jakie przyjmujemy. Pierwszym krokiem może być porzucenie słodzenia kawy lub herbaty, a także odstawienie na bok słodyczy. Jeśli pijemy 3 filiżanki kawy dziennie plus jedna filiżanka herbaty, a za każdym razem napój słodziliśmy 2 łyżeczkami cukru, to korzyść będzie widoczna. Czytajmy też etykiety - producenci mają obowiązek podawania komponentów, zaczynając od najważniejszych. Jeśli pierwszym składnikiem jakiegoś produktu jest syrop glukozowo-fruktozowy, lepiej z niego zrezygnować.

Jak narkotyk

Odstawienie cukru na przykład poprzez porzucenie słodyczy wiąże się z poczuciem „głodu” i faktem, że gorzka kawa stanie się niemożliwa do wypicia. Gdy ktoś musi jeść słodko, wskazówką jest używanie listków stewii, suszonych lub świeżych albo odstawianie słodkich produktów stopniowo, a nie drastycznie. Bardzo ważna jest świadomość, ile jest cukru w posiłkach – i tak waniliowy serek homogenizowany to porcja 4-5 łyżeczek, a hamburger to około 4 łyżeczek. W szklance gazowanego słodkiego napoju kryje się 6-8 łyżeczek.

Naukowcy z USA stwierdzili, że cukier jest jak narkotyk. Obie substancje podobnie oddziałują na nasz mózg i powodują podwyższenie poziomu serotoniny i dopaminy, czyli hormonów wywołujących uczucie szczęścia i pobudzenie. Organizm z czasem przyzwyczaja się jednak do pierwszych dawek i kolejne takie uczucie daje tylko dawka większa. Wtedy zaczyna się uzależnienie. Tak działają narkotyki i tak samo oddziaływać ma cukier.