Adam Hofman za porażki PiS-u obwinia… dziennikarzy pijących sojowe latte.
Adam Hofman za porażki PiS-u obwinia… dziennikarzy pijących sojowe latte. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Adam Hofman znalazł współwinnych problemów PiS z wygraniem wyborów. To dyżurni politolodzy, portale zajmujące się polityką, dziennikarze, którzy „siedzą z komputerem Mac przy placu Trzech Krzyży i sączą sojowe latte”. To fragment długiego wywiadu z rzecznikiem PiS, który wywołał najwięcej komentarzy. Na Twitterze dziennikarze zaczęli publicznie ujawniać swoje preferencje ws. smaku i rodzaju kawy.

REKLAMA
Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Adam Hofman przewiduje, że jego partia nie będzie w stanie wygrać wyborów tak, jak ugrupowanie Viktora Orbana, bo prawica nie jest zjednoczona. W wywiadzie udzielonym Kamili Baranowskiej wzywa więc prawicowe ugrupowania do odłożenia sporów i „przekształcenia pospolitego ruszenia w dobre wojsko”. Ale Hofman ma też innych winowajców – to miłośnicy sojowej latte.
Adam Hofman
rzecznik PiS

Są pewne kalki medialne, którymi posługują się ludzie, którzy na co dzień komentują politykę: dyżurni politolodzy, portale zajmujące się polityką, niektórzy dziennikarze i publicyści. Ci ludzie analizują wszystko z perspektywy warszawskiej, siedząc z komputerem Mac na placu Trzech Krzyży i sącząc sojowe latte. Każdy, kto tak mówi, niech pojedzie na spotkanie na południu czy wschodzie Polski i zobaczy frekwencję na spotkaniach z Antonim Macierewiczem.

Źródło: "Do Rzeczy", cytat za 300polityka.pl

Ta wypowiedź Hofmana wzbudziła niedzielnego wieczora, kiedy pojawiło się cyfrowe wydanie tygodnika, najwięcej komentarzy. Dziennikarze zaczęli rozmawiać o tym, kto jaką kawę pije. Na Twitterze uaktywnił się także sam Hofman, co zdarza się równie często jak odebranie przez niego telefonu, czyli prawie nigdy. Posłowie wyraźnie dopisywał humor, a to z kolei jeszcze rzadsze niż odebranie podniesienie słuchawki.


Źródło: "Do Rzeczy", cytat za 300polityka.pl