O autorze
Polishman in New York...

Tania ropa da nam łupnia?

Wikipedia
W ostatnich tygodniach wiele mówi się o spadku cen ropy (wynoszącej obecnie ok. 60-65 USD za baryłkę) i jego wpływie na kraje eksportujące ropę. W przypadku wielu sytuacja nie maluje się ciekawie i jak donosi Wall Street Journal wiele krajów znajduje się obecnie poniżej granicy, która pozwala im na ustabilizowanie budżetu. Zwracając się jednak w stronę Polski (która importuje 24,6 mln ton ropy, a wytwarza tylko 0,6) można byłoby stwierdzić, że sytuacja powinna być wprost przeciwna. Niestety nie do końca.



Jak się okazuje sytuacja nie jest taka prosta jak mogłoby się wydawać. Z jednej strony niższe ceny ropy mogą pobudzić polska gospodarkę i zmniejszyć koszty związane z wytwarzaniem produktów w naszym kraju. To może przełożyć się na lepsze warunki do rozwoju gospodarczego i szybszy rozwój Polski w okresie, gdy ceny ropy pozostaną niskie.

Zagrożenie, jakie natomiast wynika z tej sytuacji może jednak przeważyć doraźne korzyści, ponieważ moment, w którym ceny gwałtownie i drastycznie spadły nie wydaje się być przypadkowym. Jak donosi Economist spadek cen ropy w bardzo dużym stopniu uderzył w firmy zajmujące się niekonwencjonalnymi źródłami ropy i gazu, czyli sławnymi swego czasu w Polsce łupkami.

Po rewolucji, jaka miała miejsce w USA wiele firm zainwestowało w infrastrukturę i technologie umożliwiające eksploracje złóż niekonwencjonalnych, po czym wkroczyło w fazę spłacania inwestycji. Spadek cen ropy może dlatego być podyktowany działaniami producentów ropy ze złóż konwencjonalnych (np. Arabii Saudyjskiej), którzy są w stanie przyjąć niższe ceny ropy (koszt wydobycia jednej baryłki w AS jest bardzo niski i wynosi ok. 5-6 USD za baryłkę) by w międzyczasie pozwolić inwestycjom w złoża niekonwencjonalne zbankrutować i zahamować produkcję z łupków.

Co prawda przyczyna spadków ropy jest niepotwierdzona, ale już teraz można zauważyć, ze rzeczywiście sytuacja firm zajmujących się niekonwencjonalnymi złożami ropy się pogarsza. To natomiast może mieć bezpośredni wpływ na Polskę, bo trudno oczekiwać ze ponoszące straty firmy chętnie wezmą udział w kolejnych kosztownych odwiertach w kraju, którego rzeczywisty potencjał w kontekście łupków nie został do tej pory potwierdzony.


Dlatego patrząc krótkoterminowo możemy rzeczywiście cieszyć się ze spadków cen ropy. Patrząc jednak w dłuższej perspektywie należy pamiętać o tym, że nasze przyszłe bezpieczeństwo energetyczne może być zagrożone właśnie przez ten z pozoru pozytywny dla nas spadek.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Nie zawsze musisz być wśród ludzi. Te rzeczy powinieneś zrobić sam przynajmniej raz w życiu
#GRZEJE 0 010 godzin czekał na żonę, która poszła do dentysty. Musiała interweniować Straż Miejska
POLECAMY 0 0Jak mu tak wróżka powie, to zwolni pół firmy. Po 15 latach ujawnia kulisy pracy wróżenia w telewizji
0 0Półtora tysiąca euro za pracę 4 godziny dziennie. Taka oferta czeka na chętne dziewczyny, ale jest pewien szczegół
dad:HERO 0 0Polecamy pięć hitów z Nefliksa i HBO Go do obejrzenia z dziećmi w ten weekend
0 0Wybrano najlepsze seriale dekady. O połowie pewnie nawet nie słyszałeś!
Oknoplast 0 0Na takiej sprzedaży korzystają wszyscy. Polska marka promuje model "na później"
Actina Pact 0 0Albo dobrze, albo tanio? Ta firma potwierdza, że można mieć wszystko i to w bardzo trudnej branży
HYDEPARK 0 0Amatorzy często trenują tak ostro jak zawodowcy. Różnica często się zaciera
0 0Święta to czas (u)dawania. Tomasz Kot w poruszającym spocie, daje cenną lekcję
0 0"Chodziło o to, by mężczyźni odzyskali godność". Tomasz Raczek szczerze o zamknięciu "Playboya"
0 0Była pierwszą polską influencerką, kochała kobiety i seks. Łempicka to dziś ikona