O autorze
Gdy czerwona lampka zapaliła się w czasie jego pierwszej radiowej audycji, w czasie studiów - wiedział, czym będzie się zajmował. Następnie w TVP Poznań – reporter i reportażysta, później dziennikarz TVP INFO – autor reportaży do programu Puls Polski, współpracownik programu To Jest Temat, autor licznych relacji live, współautor materiałów w Wiadomościach, Panoramie i Teleekspresie. Z TVP przeszedł pod koniec 2016 roku do poznańskiej WTK doceniając sporą dozę wolności, jaką ta lokalna stacja pozostawia dziennikarzom. Autor reportaży dla ogólnopolskich kanałów TV. Polonistyczne studia nauczyły go, że wszystko jest tekstem. Albert Camus zainspirował:, „Jeśli sprawimy, że ten głos będzie raczej głosem energii niż nienawiści, godnego obiektywizmu, a nie retoryki, człowieczeństwa, a nie miernoty, wiele rzeczy zostanie uratowanych, a my nie pozostaniemy bez zasługi”.

Urodziny Hitlera? Sorry – taki mamy klimat

Zły klimat jeszcze niedawno odnosił się do zbyt zimnej zimy, w gruncie rzeczy zatem – pogody. Dziś zły klimat to odradzające się obłąkane ruchy nacjonalistyczne, które ponadto są tak niezwykle nacjonalistyczne, że aż popierają idee wymordowania swojego narodu - czcząc w lesie urodziny Hitlera. I choć każdy Słowianin swoją przygodę z nazizmem powinien zacząć od samobójstwa – by zrobić miejsca dla Aryjczyków, to jednak w niezwykłym mroku ich umysłów łączy się nazizm z polskim nacjonalizmem.


Różnica jednak w klimacie jest dziś wyczuwalna natychmiast. W ciężkich i gęstych jak smog czynach twórców naszej atmosfery widzimy ją przede wszystkim. Gdy poseł PiS Bartłomiej Wróblewski sponsorował autokar dla ONR-u – nic szczególnego w naszej politycznej rzeczywistości nie wydarzyło się. Gdy inny poseł PiS Tadeusz Dziuba – namawiał policję by odstąpiła od rozwiązania manifestacji nacjonalistów, którzy łamali prawo – nie wydarzyło się także nic. Gdy prokuratorzy Zbigniewa Ziobry ( Prokuratora Generalnego ) odstępują od ścigania przedstawicieli skrajnych nacjonalistycznych ruchów za ich wzywanie do nienawiści – także nie ma żadnej szerokiej reakcji.
Jaki mamy dziś klimat pokazuje nagranie Superwizjera, gdzie banda leśnych neonazistów hitlerowsko się pozdrawia i świętuje urodziny wodza. Reakcja władzy jest dziś stanowcza ale absolutnie niespójna z wcześniejszą praktyką. Jakby rządzących zaskoczyło zjawisko, któremu pomagali dorastać.
Problem jest jednak szerszy. Jeśli PiS zaskoczyła owa skala, to znak – że po raz kolejny nie do końca zdaje sobie sprawę z konsekwencji swoich działań. Wszak nie zakładał PiS, że podnoszenie z kolan polskiej dyplomacji doprowadzi do tego, że wysocy urzędnicy unijni zaczną spotykać się z naszymi ministrami na lotniskach a jedynym sukcesem Ministra Spraw Zagranicznych będzie odkrycie San Escobar. Nie zakładał także PiS, że modernizacja wojska zakończy się odejściem czołówki polskich dowódców a naprawa służby zdrowia strajkiem lekarzy. Dziś PiS wierzy także, że uzdrawia sądownictwo za pomocą Julii Przyłębskiej chichoczącej na konferencjach Trybunału Konstytucyjnego, czy dba o przyrodę wycinając drzewa.
Nieumiejętność odczytywania atmosfery, którą się wytwarza, dużo groźniejsza będzie jednak w przypadku podsycania niezdrowego nacjonalizmu. Ten po spaleniu kukły Żyda, wieszaniu postaci europosłów opozycji czy obchodzeniu urodzin Hitlera w lesie – jest już faktem.
Sorry – taki zrobiliście klimat.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Pisał o "tęczowej zarazie". Stał się męczennikiem na prawicy
0 0Dlaczego wierzę Jarosławowi Kaczyńskiemu