O autorze
Konopie to moja pasja. Od 15 lat zajmuję się popularyzacją wiedzy na temat wszechstronnego wykorzystania tej rośliny - zarówno w teorii jak i praktyce. Przez wiele lat aktywnie angażowałem się w działalność społeczną i polityczną ukierunkowaną na uwolnienie konopi z restrykcji prawnych. Współtworzyłem portal hyperreal.info, byłem redaktorem naczelnym Gazety Konopnej Spliff, aktywistą Kanaby i rzecznikiem prasowym Wolnych Konopi. Kandydowałem do Sejmu i Parlamentu Europejskiego promując ideę zielonej gospodarki opartej na konopiach. Chcąc udowodnić, że głoszone przeze mnie tezy mają pokrycie w rzeczywistości, stworzyłem największą w Polsce firmę konopną, która po kilku latach zatrudniała 100 osób i generowała dziesiątki milionów złotych przychodu. W 2019 roku założyłem Kombinat Konopny, którego celem jest kontynuowanie dotychczasowych osiągnięć w nowych dziedzinach przemysłu i prowadzenie badań nad agrotechniką i przetwórstwem konopi m.in. w kierunku wykorzystania włókienniczego.

www.facebook.com/maciejkowalski85
www.facebook.com/kombinatkonopny

Stop biadoleniu nad Ukrainą!

1 USD = 25 UAH
1 USD = 25 UAH fot. Maciej Kowalski
Ukraina potrzebuje europejskich turystów i przedsiębiorców, a nie transportów broni i "wyrazów zaniepokojenia" na Twitterze. Drastyczny spadek wartości hrywny, choć bolesny dla dużej części mieszkańców, powinien stanowić sygnał do wzmocnienia korzystnej dla obu stron wymiany gospodarczej, a nie załamywania rąk i kontrproduktywnego biadolenia, jaka to ta nasza Ukraina biedna.



W reakcji na wrzucone przeze mnie na prywatnego Facebooka zdjęcie z kijowskiego Majdanu Niezależności dowiedziałem się od znajomych, że jestem pusty, pozbawiony empatii i zrozumienia dla cierpienia Ukraińców. Wszystko dlatego, że z radością przyjąłem fakt, że za nocleg w centralnym punkcie europejskiej stolicy zapłaciłem w przeliczeniu 12 zł (w kilkunastoosobowej sali i z menelami śpiącymi na klatce, ale co tam).

Ponoć oznaką "empatii i zrozumienia" byłby płacz nad losem biednych mieszkańców tego pięknego kraju, dla których owe 12 zł to dużo więcej, niż dla nas. Owszem. Pytanie tylko, czy sami od Brytyjczyków przylatujących do Polski na tanie wakacje oczekujemy współczucia czy funtów szterlingów? Owo "współczucie" dla Ukrainy, przejawiające się w wyobrażeniu panującej tam apokalipsy, w rzeczywistości przyniosło Ukraińcom dużo więcej strat niż pożytku. Przemysł turystyczny, pomimo oszałamiającego potencjału, praktycznie całkowicie zamarł. Największą winę za to ponoszą oczywiście wojujący w Donbasie separatyści i "zielone ludki" - paniczny chór polskiego społeczeństwa żyjącego w napędzanym przez TVN strachu stał się jednak ich nieodłącznym sojusznikiem.

Mieszkania w dynamicznie rozbudowującym się Kijowie można dziś kupić za 1200zł za metr kwadratowy. Dwudaniowy obiad w popularnej sieci gastronomicznej zjemy za 5 zł. Wszystko to za sprawą gwałtownego załamania się kursu ukraińskiej waluty, która w odniesieniu do dolara jest dziś pięciokrotnie tańsza niż przed 10 laty. Warto jednak zwrócić uwagę na potencjalne szanse, jakie rodzi taka sytuacja. Lekcją niech będzie przypadek Grecji. Pośród wielu czynników społeczno-instytucjonalnych, ekonomiści nie mają wątpliwości, że brak możliwości regulacji kursu był jedną z przyczyn panującego tam kryzysu. Spadek wartości narodowej waluty, choć sam w sobie rodzi wiele problemów, mógłby uratować miejsca pracy, które w obliczu braku autonomii w zakresie polityki monetarnej stały się nieatrakcyjne.


Ukraińska produkcja dzięki spadkowi kursu hrywny stała się zwyczajnie tania. Wprawdzie proces deindustrializacji w tym kraju po rozpadzie ZSRR nastąpił w jeszcze bardziej drastyczny sposób niż w Polsce, mimo wszystko w czasie zaledwie kilkudniowego pobytu dostrzegłem przynajmniej kilkanaście obiecujących kierunków potencjalnej współpracy z europejskimi przedsiębiorcami. Bogata spuścizna radzieckiej szkoły inżynierów zrodziła wiele prywatnych firm zajmujących się np. produkcją maszyn rolniczych. Dzięki atrakcyjnemu przelicznikowi walutowemu ich zakup staje się dla unijnych firm zwyczajnie opłacalny. To samo dotyczy m.in. produkcji odzieżowej, kosmetyków i wielu innych. Co ciekawe, rynek produktów ekologicznych/organicznych zdaje się być bardziej rozwinięty niż u nas, co wbrew stereotypom może pozycjonować Ukrainę jako wiodącego eko-producenta w Europie wschodniej. Zamiast więc zastanawiać się nad wysyłaniem Ukraińcom narzędzi wzajemnego unicestwienia i dziecinnej zabawy symboliką, warto maksymalnie ułatwić ukraińskim przedsiębiorcom dostęp do unijnego rynku. Jeśli UE chce już wysyłać na Ukrainę pieniądze, warto zadbać o to, aby zostały przeznaczone na przećwiczone formy wsparcia wymiany gospodarczej, choćby w postaci gwarancji i kredytów eksportowych.

Druga sprawa to turystyka, która do niedawna stanowiła istotną gałąź gospodarki. Nawet panikujący przy każdej okazji polski MSZ w poradniku "Polak za Granicą" stwierdza wyraźnie, że "ogólnie stan bezpieczeństwa na Ukrainie jest niezły, a w większych miastach dobry". Czego chcieć więcej? Podróże do pięknego Lwowa czy majestatycznego Kijowa nie są obarczone żadnym stopniem ryzyka. W połączeniu z niskim kursem hrywny stanowią wręcz idealne miejsce na spędzenie niedrogiego urlopu. Chcesz pomóc Ukrainie? Pojedź tam na wakacje! Koniec końców trzeba odpowiedzieć sobie na proste pytanie, co jest Ukraińcom bardziej potrzebne - nasz błękitno-żółty cover na FB, czy nasze pieniądze?

Polub mój fanpage:

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Olga Bołądź rzuciła wyzwanie koleżankom z branży. Teraz kobiety dołączają do #boladzchallenge
0 0Czekasz, aż ostygnie, zanim włożysz do lodówki? 3 kulinarne błędy, które popełnia każdy Polak
WYWIAD 0 0"Byłam przed 30, a nie chciało mi się żyć". Patrycja schudła 50 kg, pokonała hashimoto i depresję
MamaDu 0 0"Cesarskie cięcie powoduje problemy dziecka w dorosłości". Wywiad z prof. Ewą Helwich
DADHERO.PL 0 0Nie wiesz jak? Nie przejmuj się, nie ty jeden. Oto nasze rady, jak mądrze wychowywać syna
SAP 0 0Od personalizacji adidasów do zatrzymania powodzi. Oto jak transformacja cyfrowa zmienia nasze życie
#GRZEJE 0 010 godzin czekał na żonę, która poszła do dentysty. Musiała interweniować Straż Miejska
POLECAMY 0 0Jak mu tak wróżka powie, to zwolni pół firmy. Po 15 latach ujawnia kulisy pracy wróżenia w telewizji
MamaDu 0 0"Moja córka żyła 70 minut". Gest mamy po śmierci dziecka poruszył ludzi na całym świecie
POLECAMY 0 0Nie zawsze musisz być wśród ludzi. Te rzeczy powinieneś zrobić sam przynajmniej raz w życiu
0 0Technika sprzed 5 tys. lat pomoże ci popełnić mniej błędów. Mnisi mieli rację
dad:HERO 0 0Polecamy pięć hitów z Nefliksa i HBO Go do obejrzenia z dziećmi w ten weekend
0 0Wybrano najlepsze seriale dekady. O połowie pewnie nawet nie słyszałeś!