O autorze
Dziennikarz i entuzjasta automobilizmu. Prezenter Wiadomości Radia ZET i brzydsza połowa duetu ZET za kółkiem. Wielbiciel aut wszelkich - szybkich i drogich, tanich i wolnych - bo w każdym jadą inne emocje.

instagram.com/michal_adamiuk
twitter.com/MichalAdamiuk
facebook.com/ZETzakolkiem

Jazda pod prąd. BMW X5 M50d

BMW X5 M50d
BMW X5 M50d fot. Michał Adamiuk
Ta maszyna to czerwona płachta na wszystkich zielonych. Trzeba nie lada odwagi, żeby w czasach hiperpoprawności i ekologicznych sumień, popisywać się dieslem wielkim jak nieruchomość. BMW się nie boi, a nowe X5 prowokuje maluczkich całym swoim jestestwem.


Jeśli na widok nowego X5 nie ustępujesz miejsca na drodze, to albo jesteś niespełna rozumu, albo jedziesz czołgiem. Już z daleka budzi respekt, a może nawet lęk. Może to te powiększone „nerki”? Może jego 2 metry szerokości i wysokość pierwszego piętra? A może dlatego, że to po prostu wielka „beemka” z ciemnymi szybami? Nawet nie zastanawiasz się, kto może siedzieć w środku, od razu zjeżdżasz z drogi. Gangsta paradise.
To żarty, oczywiście, przecież nie popieramy stereotypów. Fakt jest jednak taki, że to ogromne auto. Skromność? BMW nawet nie stało obok niej. W jego słowniku nie ma tego słowa. Nowe X5 to pokaz siły i arogancji. Mamy tu wszystko, bo kto nam zabroni? W środku - prawdziwe Bizancjum. Twoja Konstantynopolitańczykówna jeszcze nigdy nie podróżowała w takim luksusie. Nie wystarczy palców by zliczyć rodzaje masażu w doskonałych fotelach, o barwie określanej przez BMW jako truflowa. Zimny łokieć? Zapomnij – X5 ma podgrzewane podłokietniki, podobnie jak uchwyty na napoje (...które mogą też chłodzić). Nowy kokpit z odświeżonym infotainmentem i wirtualnymi zegarami jest świetnie wykonany. Nieważne czego dotkniesz - czuć pieniądz, co jeszcze niedawno nie było w niektórych BMW takie oczywiste. Nowa X5 jest jak współczesna karoca. Księżniczka utonie w przepychu, a do celu zostanie dowieziona szybciej niż zdąży powiedzieć „freude am fahren”. Może nawet porozkazywać palcem. Jeśli nie Tobie, to – dzięki sterowaniu gestami – chociaż 16-głośnikowemu audio harman/kardon.
To prawie „M-ka”, więc przyjemność z jazdy musi być wielka jak Cesarstwo Wschodniorzymskie. I jest, bo M50d to w końcu w tej chwili najmocniejsza wersja X5. Czapki z głów przed BMW za ten ruch. Za odwagę. Za powiedzenie „halt” panoszącej się poprawności. Ekoterroryści Was znienawidzą, będą chcieli rzucać w to auto kamieniami. Bo co może sprowokować ich bardziej niż 400-konny diesel? Zastrzelenie misia polarnego?
A skoro już się szaleć, to grubo albo wcale. Ta 3-litrowa rzędowa szóstka nie ma jednej turbosprężarki. Nie ma nawet dwóch. Ma 4 turbiny! Musi, żeby udźwignąć 2350 kg i pchnąć je do pierwszej setki w 5,2 sekundy. To piekielnie szybkie auto, dające to, do czego przyzwyczaiły nas wszystkie ostre BMW. 760 Nm sprawia, że przyspiesza fenomenalnie. 8-biegowa skrzynia Steptronic jest superszybka, a układ kierowniczy zdumiewająco bezpośredni. Cała reszta też jest godna noszenia literki M. To znakomity sportowy SUV, ale... Cayenne jednak prowadzi się lepiej. Fizyki nie oszukasz. Porsche jest niemal równie otyłe, ale mam wrażenie, że w X5 środek ciężkości leży jednak wyżej i to niestety czuć w zakrętach.
Jeszcze jedno. Ten antyspołeczny potwór wyżłopał niecałe 10 litrów ropy na 100 km, więc jest szansa, że zieloni jednak nie będą wytykać Was palcami. Może nawet kiedyś zrozumieją, że szkodzicie mniej niż „elektryki” ładowane prądem z węgla.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Wojciechowska naściemniała o solo ślubach? Youtuberka z Korei mówi o bzdurach w programie
0 0Wygrani pokłócili się o dom i auto. Oto jak "Czar Par" zniknął z telewizji w atmosferze skandalu
0 0Egzamin z konstytucji, testy psychiatryczne. Bez tego nie pozwólmy startować w wyborach
0 0Po co PiS licencje dla dziennikarzy? Swoich nagrodzić, resztę ukarać
0 0"Wszystko dzięki ministrowi". Kiedyś głosowali na PO, teraz wolą PiS
0 0Test przedsiębiorcy nie zdał egzaminu. Fiskus potwierdza ważną deklarację
0 0W trzy lata schudł 50 kg. Kamiński: Polityk PiS współczuł żonie z powodu mojego rychłego odejścia

NIE TYLKO POLITYKA

WYWIAD 0 0W Sejmie się jej boją. Justyna Dobrosz-Oracz szczerze o "pościgach" za politykami
WYBORY2019 0 0Pierwszy sondaż prezydencki z Kidawą-Błońską! Zaskakujący wynik